wyświetlenia
To właśnie ten materiał wywołał falę komentarzy. Część osób uznała, że to nietrafiony pomysł i przesada, inni zwracają uwagę przede wszystkim na to, w jaki sposób nagranie zostało pokazane publicznie. Najwięcej emocji wzbudza fakt, że przedszkole opublikowało film bez zakrycia twarzy dzieci.
W komentarzach pojawiają się pytania nie tylko o sam charakter występu, ale też o granice takich szkolnych i przedszkolnych inicjatyw. Dla wielu internautów kontrowersyjny okazał się zarówno dobór strojów, jak i to, że materiał z udziałem dzieci trafił do internetu w otwartej formie.
Na udostępnionym nagraniu widać, że dzieci stoją w rzędzie i biorą udział w przygotowanym wcześniej występie. W sieci szybko zaczęto udostępniać fragmenty filmu, a sprawa momentalnie przestała być lokalna. Dyskusja przeniosła się daleko poza samo przedszkole i Łomżę.
Kontrowersje wokół nagrania wyszły już poza media społecznościowe. Fundacja Kids Alert przekazała, że zajęła się sprawą i zawiadomiła Rzecznika Praw Dziecka. W efekcie dyskusja objęła nie tylko sam występ chłopców, ale również sposób pokazania dzieci w internecie.
Cała sytuacja pokazuje, jak szybko zwykłe z pozoru nagranie z placówki może zamienić się w ogólnopolską burzę. W tym przypadku nie chodzi już tylko o sam występ, ale również o to, czy publikowanie takich materiałów z udziałem dzieci w ogóle powinno wyglądać w ten sposób.
Źródło foto: @kidsalertapp
Rozmowy na Facebooku