menu
Nowe fakty po wypadku w Poznaniu. Kierowca miał zamienić się miejscami z pasażerką
Nowe fakty po wypadku w Poznaniu. Kierowca miał zamienić się miejscami z pasażerką
W niedzielę, 15 marca 2026 roku około godziny 16:00, na ul. Bukowskiej w Poznaniu, w rejonie przystanku Bałtyk, doszło do groźnego wypadku. Z ustaleń policji wynika, że kierowca Hyundaia stracił panowanie nad autem, zjechał na lewy pas i uderzył w Volkswagena. Siła uderzenia była tak duża, że drugi samochód wjechał w wiatę przystanku MPK, pod którą znajdowała się 25-letnia kobieta. Poszkodowana trafiła do szpitala.

Nagranie znajduje się pod tekstem

Jeszcze tego samego dnia informowano, że stan kobiety jest poważny. Pojawiły się też duże utrudnienia w ruchu - problem dotyczył nie tylko kierowców, ale również komunikacji miejskiej, bo w rejonie przystanku Bałtyk wstrzymano przejazd części tramwajów i autobusów, a niektóre linie skierowano objazdami.

Nowe informacje pojawiły się 16 marca 2026 roku. Policja przekazała wtedy, że 25-latka, która została ranna po uderzeniu auta w przystanek, nie odniosła ostatecznie poważnych obrażeń i opuściła szpital jeszcze tego samego dnia. To jednak nie zamknęło sprawy, bo pojawiło się nagranie, które zwróciło uwagę służb.

Na nagraniu widoczny jest moment zamiany miejsc między kierowcą a pasażerką Volkswagena tuż po zdarzeniu. Chodzi więc nie o osobę z Hyundaia, który według wstępnych ustaleń doprowadził do zderzenia, ale o potencjalnie poszkodowanych uczestników całej sytuacji. Ten wątek stał się jednym z ważniejszych elementów sprawy, a policja potwierdziła, że zabezpieczyła monitoring i będzie szczegółowo wyjaśniać, kto faktycznie prowadził Volkswagena w chwili wypadku.

Cała sprawa zaczęła się więc od groźnego wypadku w centrum Poznania, ale dzień później pojawił się jeszcze drugi, bardzo ważny wątek. I to właśnie on może przesądzić o dalszym przebiegu postępowania.

Źródło foto/wideo: X - poznan_moment
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku