menu
Popek znów odpina wrotki. Live z Cypru zbanowany, bo pokazał za dużo
Popek znów odpina wrotki. Live z Cypru zbanowany, bo pokazał za dużo
Popek kolejny raz odpiął wrotki, tym razem w wyjątkowo doborowym towarzystwie. Na Cyprze wystartował całodobowy stream Adriana Ciosa, w którym biorą udział m.in. Goha Magical, Marek Jówko i kilku innych internetowych celebrytów.

Projekt miał formę imprezowego reality show transmitowanego non stop, a raper szybko zaczął robić wokół siebie zamieszanie, grając mini koncerty i wykonując utwory Gangu Albanii.

 

Z czasem atmosfera zrobiła się coraz bardziej chaotyczna. Popek wyraźnie wkręcił się w imprezowy klimat i skupił na interakcjach z Gohą Magical, która tańczyła do „Pakistańskiego disco” i wiła się wokół niego na wizji. 

Reklama

 Widzowie zaczęli wycinać fragmenty streama, bo sytuacje robiły się coraz bardziej nieprzewidywalne i coraz mniej przypominały zwykłą relację z wyjazdu.  W pewnym momencie doszło też do przepychanki i krótkiej bójki między raperem a innym uczestnikiem imprezy, co tylko podkręciło emocje i sprawiło, że widzowie zaczęli masowo wycinać fragmenty streama.

Kulminacja nastąpiła, gdy raper zasłaniał się rękawicą bokserską, która nagle spadła i pokazał na kamerze zbyt wiele. Chwilę później transmisja została przerwana, a widzowie są przekonani, że to właśnie ten moment zakończył live’a i doprowadził do jego zbanowania.

 
 

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku