Oszuści tygodniami mieli zwodzić mieszkańca gminy Dobrzeń Wielki obietnicami wysokich zysków z internetowych inwestycji. Gdy bank zablokował kolejny przelew, przekonali go do przekazywania gotówki. Sprawę zgłosił zaniepokojony syn pokrzywdzonego, dzięki czemu policjanci przygotowali zasadzkę. Dwaj mężczyźni w wieku 21 i 22 lat trafili na 3 miesiące do aresztu.
Syn zorientował się, że coś jest nie tak
26 sierpnia policjanci z Dobrzenia Wielkiego otrzymali zgłoszenie od mieszkańca gminy, który podejrzewał, że jego ojciec padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Kryminalni postanowili to sprawdzić.
W rozmowie z pokrzywdzonym ustalili, że mężczyzna miał zainwestować swoje oszczędności na internetowych portalach. Kiedy przy kolejnym przelewie bank zablokował mu możliwość wysłania pieniędzy, oszuści podający się za opiekunów inwestycji nakłonili go do przekazywania gotówki.




KMP Opole
Przyszli po pieniądze, czekali kryminalni
Do przekazania kolejnej transzy miało dojść 27 sierpnia. Policjanci z Dobrzenia Wielkiego przy wsparciu kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Opolu przygotowali zasadzkę. Chwilę po godzinie 17 do pokrzywdzonego zgłosił się młody mężczyzna. Na miejscu czekali już funkcjonariusze.
Zatrzymanym okazał się 21-letni obywatel Ukrainy. W trakcie czynności policjanci ustalili, że w zaparkowanym nieopodal samochodzie czeka jego wspólnik. Po chwili zatrzymany został również 22-letni obywatel Ukrainy.
90 tysięcy złotych i areszt
Według śledczych podejrzani nakłonili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę 90 000 złotych. Obaj usłyszeli zarzut oszustwa, za co grozi im do 8 lat więzienia. Decyzją sądu, na wniosek policji i prokuratury, zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.
Sprawa zakończyła się zatrzymaniem na gorącym uczynku dzięki czujności syna pokrzywdzonego. To on w porę powiadomił policję, zanim ojciec przekazał oszustom kolejną transzę gotówki.