Dwuminutowe nagranie z lekcji w poznańskiej szkole Cosinus trafiło w weekend do sieci i błyskawicznie obiegło internet. Słychać na nim, jak nauczyciel wyzywa uczniów od krw, szmt i kretynów. Szkoła wszczęła postępowanie dyscyplinarne. Część uczniów staje jednak w obronie pedagoga.

Co słychać na nagraniu

Materiał opublikował na platformie X. Nagranie zaczyna się w momencie, gdy sytuacja w sali jest już napięta. Nauczyciel - jak wynika z treści nagrania, prowadzący zajęcia z języka angielskiego - wykrzykuje do uczniów:

"Już! Cała tutaj wypć! Kr*wy, szm*ty pie! Wyp*******ć! Wk*rwiłeś mnie, kr*wa. Po ch*j ja tutaj siedzę w sobotę. Po ch*j ja do państwa przychodzę? A państwo będą pie******ć jak szm*ty ostatnie. K*rwa, pie***lę to. Na kretynów zawsze muszę, krwa, krzyczeć."

Gdy jeden z uczniów próbował spokojnie zwrócić uwagę, żeby nauczyciel się tak do niego nie odzywał, usłyszał w odpowiedzi: "Bo jesteś kretynem, krwo." Nagranie rejestruje też chwilę po przerwie - po ponownych przeprosinach uczniów ton mężczyzny błyskawicznie się zaostrzył. "Ch*j państwu w d**ę za takie moje traktowanie. K*rwy pie**e. Przepraszam państwa, ale ci którzy mówią, to k*rwy - reszta państwa jest spoko" - powiedział, po czym prawdopodobnie opuścił salę.

Przyczyną wybuchu miała być rozmowa dwójki uczniów podczas lekcji.

Cosinus: zachowanie nieakceptowalne

Artur Siwak, kierownik oddziału ds. organizacyjno-administracyjnych Cosinus Poznań, potwierdził, że mężczyzna na nagraniu jest nauczycielem placówki. Szkoła wydała oficjalne oświadczenie.

"Po zapoznaniu się z nagraniem oraz wstępnej analizie okoliczności zdarzenia uznano, że przedstawione zachowanie jest nieakceptowalne i niezgodne ze standardami obowiązującymi w naszej placówce. Wobec nauczyciela zostały podjęte działania dyscyplinarne przewidziane przepisami prawa oraz regulaminem szkoły" - czytamy w komunikacie.

Szkoła zapewniła też, że przeprowadzono rozmowy z klasą i zapewniono uczniom wsparcie pedagogiczne.

Nauczyciel uczy też w publicznym liceum

W opisie nagrania na kanale @poznan_moment pojawiła się informacja, że mężczyzna na co dzień naucza również w publicznym liceum na Winogradach. Rzeczniczka Praw Uczniowskich w Poznaniu Agata Dawidowska przyznała, że czegoś takiego jeszcze nie słyszała. "Zdarza się, że nauczyciel wyrazi się nie tak jak powinien, ale nie, że obraża uczniów. Czegoś takiego jeszcze nie słyszałam" - powiedziała w rozmowie z Głosem Wielkopolskim.

Uczniowie: to był prowokowany wybuch

Po publikacji nagrania zaczęły odzywać się osoby, które stają murem za nauczycielem. Jedna z uczennic napisała wprost: "Ten pan naprawdę jest ofiarą w tej klasie." Według jej relacji, nagranie pokazuje jedynie finał wielotygodniowej batalii - pedagog miał paść ofiarą zorganizowanego nękania ze strony grupy słuchaczy.

Inna osoba związana ze szkołą, Aneta Dobielska, twierdziła, że tamta grupa "nie słuchała go w ogóle" - rozmawiała, krzyczała, jadła, "robiła, co chciała", a w dniu incydentu słychać było, jak uczniowie rzucają między sobą krzesłami.

Z innych relacji wynika, że nauczyciel był bliski rękoczynów i "prawie dostał zeszytem." Pojawiły się też głosy, że nie był to odosobniony incydent, a pedagog miał czuć się bezkarny ze względu na rzekome bliskie relacje z dyrekcją.

Szkoła nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła żadnej z tych wersji - postępowanie wyjaśniające trwa.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Uważa, że miasto za dużo dopłaca do komunikacji miejskiej, ale chce, by była darmowa dla wszystkich. Marianna Schreiber o swoich planach jako prezydentka Krakowa
Uważa, że miasto za dużo dopłaca do komunikacji miejskiej, ale chce, by była darmowa dla wszystkich. Marianna Schreiber o swoich planach jako prezydentka Krakowa
Pod Piłą zderzyły się dwa pociągi. Pasażerowie nagrali, jak wyglądał skład po zdarzeniu
Pod Piłą zderzyły się dwa pociągi. Pasażerowie nagrali, jak wyglądał skład po zdarzeniu