Od lat krąży popularny mit, według którego podczas snu nieświadomie połykamy nawet osiem pająków rocznie. Shane Madej postanowił sprawdzić, czy rzeczywiście istnieje ryzyko, że pająk wejdzie do ust śpiącego człowieka. Z pomocą hodowczyni Diany Terranovy położył się z otwartymi ustami, a na jego twarz kolejno wypuszczano różne gatunki pająków.

Pierwszy z nich szybko uciekł, a większy i spokojniejszy okaz również nie wykazał zainteresowania ustami mężczyzny. Dopiero trzeci, duży brązowy pająk, zbliżył się na tyle, że dotknął jego warg, jednak także nie próbował wejść do środka. Shane przez cały eksperyment zachowywał spokój, choć było widać, że sytuacja nie należała dla niego do szczególnie komfortowych.