Rzeź wołyńska wraca do debaty publicznej za sprawą kolejnych rocznicowych dyskusji i sporów o pamięć historyczną. Tymczasem uliczna sonda pokazuje, że dla części młodego pokolenia temat ten pozostaje kompletnie obcy - niektórzy nie potrafią powiedzieć, czego dotyczy, a inni mylą go z zupełnie innymi wydarzeniami.
W krótkim nagraniu opublikowanym w sieci przeprowadzono sondę uliczną, w której pytano młode osoby o Wołyń. Odpowiedzi okazały się zaskakujące. Część rozmówców myliła Wołyń ze Smoleńskiem, inni wprost przyznawali, że nic na ten temat nie wiedzą albo że nigdy o nim nie słyszeli.
Czym była rzeź wołyńska
Rzeź wołyńska to zbrodnia ludobójstwa dokonana w latach 1943-1945 na polskiej ludności cywilnej Wołynia i Galicji Wschodniej. Sprawcami byli ukraińscy nacjonaliści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Szacuje się, że zginęło wówczas około 100 tysięcy Polaków, w tym kobiety, dzieci i osoby starsze. Apogeum mordów przypadło na lipiec 1943 roku, a jego symbolem stała się tak zwana krwawa niedziela z 11 lipca.
Wydarzenia te do dziś pozostają jednym z najtrudniejszych punktów w relacjach polsko-ukraińskich i wracają w debacie publicznej przy okazji kolejnych rocznic oraz sporów o upamiętnienie ofiar.
Dziwimy się, że Ukraińcy mało wiedzą o wydarzeniach na Wołyniu, Tymczasem Polacy... 😱👇
— Ekonomat (@ekonomat_pl) July 14, 2026
"Leciał samolot, w środku był Kaczor..."
📹@vv_mati pic.twitter.com/Cwa2MzPCLh
Sonda, która stawia pytania o edukację
Nagranie, choć krótkie i niereprezentatywne, uderza w konkretny problem. Skoro młodzi ludzie mylą Wołyń ze Smoleńskiem lub w ogóle nie kojarzą tej nazwy, pojawia się pytanie o to, na ile temat rzezi wołyńskiej jest obecny w szkolnej edukacji i przekazie publicznym.
Warto jednak zachować ostrożność w wyciąganiu daleko idących wniosków. Sondy uliczne z natury pokazują wybrane, często najbardziej wyraziste odpowiedzi, i nie sposób na ich podstawie ocenić rzeczywistego poziomu wiedzy całego pokolenia. Nie zmienia to faktu, że sam materiał trafił w czuły punkt i wywołał dyskusję o stanie pamięci historycznej wśród najmłodszych.
Co dalej
Temat Wołynia pozostaje żywy zarówno w polityce, jak i w debacie o edukacji historycznej. Nagranie z sondą wpisuje się w szerszą rozmowę o tym, w jaki sposób przekazywać wiedzę o trudnej przeszłości kolejnym pokoleniom, tak by tragiczne wydarzenia sprzed dekad nie zostały zapomniane.