Edyta Górniak wróciła do jednego ze swoich najgłośniejszych stwierdzeń. W rozmowie z RMF FM wokalistka skomentowała temat, który od dawna krąży po sieci jako jeden z najbardziej charakterystycznych fragmentów jej duchowych wypowiedzi. Chodzi o słowa, że „jest na Ziemi już od 4000 lat, mierząc czasem linearnym”. Artystka nie wycofała się z tej deklaracji i przyznała, że wierzy w reinkarnację, czyli odradzanie się duszy lub świadomości w kolejnych formach.

Według relacji krążących po mediach społecznościowych Górniak miała powiedzieć, że „wraca na Ziemię mniej więcej od około 4000 lat”, reinkarnuje w „niezwykłe wcielenia” i uważa, że obecne może być jej ostatnim. Wcześniej podobne słowa pojawiały się już w jej publicznych wypowiedziach — w 2022 roku pisała, że jest na Ziemi od 4000 lat, „mierząc czasem linearnym”, przy okazji opowiadając o wcześniejszych wcieleniach i duchowym rozwoju.
Nie jest to więc jednorazowy lapsus, tylko część szerszego światopoglądu artystki, która od lat otwarcie mówi o duchowości, energiach i alternatywnym spojrzeniu na rzeczywistość. Jednych takie wypowiedzi fascynują, innych bawią, a jeszcze innych mocno dziwią, ale jedno trzeba Górniak oddać: mało kto w polskim show-biznesie potrafi jednym zdaniem rozpalić internet tak skutecznie. 4000 lat doświadczenia najwyraźniej robi swoje.