Przy okazji wielkiego sukcesu Mai Chwalińskiej na Roland Garros do sieci wróciło archiwalne nagranie TVP3 Katowice z 2014 roku. W materiale widzimy zaledwie 12-letnią wtedy tenisistkę, która już jako dziecko mówiła o sporcie z ogromną powagą i determinacją. Dziś te słowa brzmią wyjątkowo mocno, bo dziewczynka z archiwalnego kadru właśnie spełnia marzenia, o których wtedy opowiadała przed kamerą.

W nagraniu młoda Maja tłumaczyła, że tenis jest dla niej czymś więcej niż zwykłym treningiem. Mówiła, że jeśli chce się kimś być w przyszłości, to trzeba o to walczyć, dlatego wstaje i idzie na trening, żeby później zostać tenisistką. Obok niej pojawiają się też kadry z kortu i informacje o jej ówczesnych sukcesach, między innymi o mastersie do lat 12 w Sopocie. Już wtedy było widać, że nie chodzi tylko o dziecięcą zajawkę, ale o bardzo konkretny cel.
W materiale wypowiadają się także rodzice Mai, którzy już wtedy doskonale wiedzieli, z czym wiąże się sport na takim poziomie. Jej mama mówiła, że Maja jest jeszcze dzieckiem, ale na normalne dzieciństwo właściwie nie ma już czasu i nie będzie go miała. Z kolei tata podkreślał, że podziwia jej pracowitość i wspominał, że córka ma rozpisany plan dnia od 6 do 20. Treningi, szkoła, kolejne obowiązki i ciągły rozwój sprawiały, że za dziecięcym marzeniem bardzo szybko stała dorosła dyscyplina.