3 lipca po południu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Myślenicach zwrócili uwagę na czarne BMW. Powód był prosty - przednie szyby i lampy oklejone folią przyciemniającą w sposób, który mógł łamać przepisy. Auto zostało zatrzymane do kontroli.

Za kierownicą siedział 27-letni mężczyzna. I tu zaczyna się cała lista.

Sonometr nie kłamie

Policjanci szybko wywęszyli, że BMW ma nie tylko podejrzaną folię. Sprawdzili poziom hałasu sonometrem - i urządzenie pokazało znaczne przekroczenie dopuszczalnych norm. Do tego doszedł zmodyfikowany układ wydechowy oraz oklejenie folią, które i tak nie spełniało wymogów.

Krótko mówiąc - im dłużej patrzyli, tym więcej znajdowali.

Dowód rejestracyjny zabrany, mandat 2000 zł

Efekt kontroli był bolesny dla właściciela. Funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny z uwagi na stan techniczny pojazdu. A na dokładkę kierowca dostał mandat karny w wysokości 2000 złotych.

Co ciekawe, jeszcze na miejscu mężczyzna zaczął ściągać nielegalną folię. Trochę za późno, bo mandat już był wypisany.

A ta koszulka...

Na zdjęciu opublikowanym przez policję właściciel BMW stoi tyłem, a na jego koszulce widnieje napis "GRUPĘ SPEED" - z zamazanym przez policję pierwszym słowem. Nietrudno się domyślić, co to za słowo. Powiedzmy dyplomatycznie, że nie było to "kocham".

Można śmiało założyć, że taka koszulka podczas kontroli drogowej raczej mu nie pomogła. Bywają dni, kiedy los ma naprawdę specyficzne poczucie humoru.

Policja przypomina - wszelkie modyfikacje pojazdu muszą być zgodne z przepisami. Głośny wydech to nie tylko złamanie prawa, ale też realne utrudnienie dla innych na drodze. Kontrole będą prowadzone dalej, a mundurowi zapowiadają stanowcze reakcje.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Nagranie z gryfickiego lasu chwyta za serce. Młody wilczek przywołuje swoją mamę
Nagranie z gryfickiego lasu chwyta za serce. Młody wilczek przywołuje swoją mamę
Chciała być uprzejma, sprzedała wodę przed otwarciem lokalu i dostała mandat. W niedzielę w sprawie głos zabrał szef KAS
Chciała być uprzejma, sprzedała wodę przed otwarciem lokalu i dostała mandat. W niedzielę w sprawie głos zabrał szef KAS