Robert Lewandowski poleciał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma przeprowadzić bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami Chicago Fire. Polakowi towarzyszy jego agent Pini Zahavi, a wizyta może być decydującym etapem negocjacji dotyczących kontraktu. Jeszcze przed przyjazdem napastnika przy trasie prowadzącej z lotniska O’Hare pojawił się ogromny billboard w barwach klubu z napisem: „Enjoy your visit, Robert Lewandowski”, czyli „Miłego pobytu, Robercie Lewandowski”.

x.com

Chicago Fire od miesięcy stara się przekonać kapitana reprezentacji Polski do gry w MLS. Trener zespołu Gregg Berhalter publicznie potwierdził, że chciałby sprowadzić Lewandowskiego, podkreślając również znaczenie licznej społeczności polonijnej w Chicago.

Według medialnych doniesień klub oferuje napastnikowi umowę na dwa lub trzy lata, a jego roczne wynagrodzenie wraz z premiami mogłoby sięgać nawet 20 milionów euro.

Kontrakt Lewandowskiego z FC Barceloną wygasa 30 czerwca, dlatego 37-latek może zmienić klub bez konieczności płacenia kwoty odstępnego. Polakiem interesują się także zespoły z Arabii Saudyjskiej i Włoch, jednak podróż do Chicago pokazuje, że propozycja z MLS jest rozpatrywana bardzo poważnie. Na razie żadna umowa nie została podpisana, ale Amerykanie zrobili wiele, aby już od pierwszych chwil pokazać Lewandowskiemu, jak bardzo zależy im na jego transferze.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Coraz więcej osób twierdzi, że na scenie wystąpiła sobowtórka Shakiry. Pada konkretne nazwisko
Coraz więcej osób twierdzi, że na scenie wystąpiła sobowtórka Shakiry. Pada konkretne nazwisko
Elon Musk pierwszym bilionerem w historii. Przesądził o tym debiut SpaceX
Elon Musk pierwszym bilionerem w historii. Przesądził o tym debiut SpaceX