"Ty kr*wo ukraińska, zaraz ci łeb rozj$bie", krzyczał mężczyzna w jednej z Żabek. Agresor zasypał ekspedientkę falą wulgaryzmów i gróźb, a ona, mimo narastającej awantury, do końca zachowała spokój. Nagranie, które trafiło do sieci, wywołało spore poruszenie.

W mediach społecznościowych pojawił się materiał dokumentujący agresywne zachowanie jednego z klientów wobec pracownicy sklepu sieci Żabka. Awantura wybuchła w chwili, gdy kasjerka poinformowała mężczyznę, że nie zostanie obsłużony, i poprosiła go o opuszczenie sklepu.

Wyzwiska i groźby pod adresem pracownicy

Reakcja klienta była natychmiastowa. Mężczyzna zaczął wulgarnie wyzywać kobietę, a w swoich obelgach uderzał w jej domniemane pochodzenie. Wypominał kasjerce, że jest Ukrainką, choć nie wiadomo, czy rzeczywiście nią była, ani skąd napastnik miałby to wiedzieć. Padały przy tym najcięższe przekleństwa.

Agresor nie poprzestał na samych wyzwiskach. W pewnym momencie zaczął grozić kobiecie, krzycząc, że rozbije jej głowę. Słowne ataki przerodziły się więc w groźby, które, jeśli zajmą się nimi odpowiednie służby, mogą mieć charakter karalny.

Kasjerka zachowała spokój

Mimo narastającej agresji i jawnych gróźb pracownica zachowała opanowanie. Nie dała się sprowokować i spokojnym tonem powtarzała prośbę, by mężczyzna opuścił placówkę. Napastnik przez dłuższą chwilę nie chciał wyjść, a gdy w końcu ruszył w stronę wyjścia, wciąż kierował pod jej adresem wyzwiska.

Sprawą mogą zająć się służby

Nagranie wywołało w sieci falę oburzenia. Nie wiadomo, gdzie i kiedy dokładnie doszło do zdarzenia, a sam materiał nie został na ten moment potwierdzony przez żadne oficjalne źródło. Jeśli sprawa trafi do organów ścigania, opisywane zachowanie może zostać potraktowane jako znieważenie na tle narodowościowym oraz kierowanie gróźb karalnych. O ewentualnych ustaleniach zdecydują odpowiednie służby.

To temat poważny, dotyczący agresji i gróźb, więc świadomie nie dawałem pytania zamykającego.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Bierz go!" W galerii Młociny kobieta szczuła psem na klientów. Ponoć wcześniej pies pogryzł dziecko
„Bierz go!" W galerii Młociny kobieta szczuła psem na klientów. Ponoć wcześniej pies pogryzł dziecko
Prezes NIL nie chce aby zarobki lekarzy były jawne. Przestrzega: „dziś my, jutro inne branże"
Prezes NIL nie chce aby zarobki lekarzy były jawne. Przestrzega: „dziś my, jutro inne branże"