Policjanci z powiatu wałbrzyskiego rozbili domową "mennicę" i to w ekspresowym tempie: pięciu mężczyzn zamieszanych w proceder zatrzymano w ciągu jednej doby. 48-latek drukował fałszywe banknoty na zwykłej drukarce, a następnie przekazywał je znajomym, którzy płacili nimi w sklepach. Misterny plan posypał się w momencie, gdy czujna kasjerka z Jedliny-Zdroju przyjrzała się bliżej jednej stuzłotówce.

Kasjerka uruchomiła lawinę

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia ekspedientki jednego ze sklepów w Jedlinie-Zdroju. Kobieta zorientowała się, że 51-letni klient zapłacił za zakupy fałszywym banknotem stuzłotowym. Policjanci szybko potwierdzili jej podejrzenia i zatrzymali mężczyznę.

Szybko wyszło na jaw, że to nie pierwsza taka płatność w okolicy. Wcześniej inny mężczyzna miał uregulować rachunek w sklepie dwiema fałszywymi dwudziestozłotówkami. Jakość podróbek pozostawiała sporo do życzenia: banknoty nie miały znaków wodnych, a do tego wszystkie nosiły ten sam numer seryjny. Kryminalni dotarli do 53-latka i również go zatrzymali.

Na drukarce leżały jeszcze niewycięte banknoty

Idąc "po nitce do kłębka", policjanci ustalali kolejnych mężczyzn wprowadzających fałszywki do obiegu, aż trafili do źródła całego procederu. Okazał się nim 48-latek, który drukował pieniądze we własnym mieszkaniu i rozdawał je znajomym.

Kryminalni zabezpieczyli u niego sprzęt komputerowy służący do produkcji, a na drukarce wciąż leżały kartki z niewyciętymi banknotami. Obok czekały już 32 gotowe fałszywki. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano dwóch ostatnich uczestników procederu: 27-latka i drugiego 48-latka.

Cała piątka usłyszała zarzuty wprowadzania do obiegu fałszywych pieniędzy, za co grozi do 10 lat więzienia. Dwóm mężczyznom prokurator przedstawił dodatkowo zarzuty oszustwa, a autor fałszywek odpowie za podrabianie pieniędzy, co zagrożone jest karą od 5 do nawet 25 lat pozbawienia wolności. O losie zatrzymanych zdecyduje teraz sąd.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
W sieci pojawiło się nagranie z wesela w Wadowicach. Po bójce i interwencji policji jeden z gości hotelowych zmarł
W sieci pojawiło się nagranie z wesela w Wadowicach. Po bójce i interwencji policji jeden z gości hotelowych zmarł
Prawicowa część polskiego internetu oburzona reklamą Forda. „Gdzie jest krzyż?!”
Prawicowa część polskiego internetu oburzona reklamą Forda. „Gdzie jest krzyż?!”