Sprawa tragicznego finału wesela w Wadowicach nabiera nowego wymiaru. Do sieci trafiło nagranie z policyjnej interwencji, po której zmarł 38-letni gość hotelowy (początkowo informowano o 37-latku). Na opublikowanym materiale leżący na ziemi mężczyzna niemal przez cały czas krzyczy, że nie może oddychać. Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym, ale o tym, co naprawdę było przyczyną śmierci, rozstrzygnie sekcja zwłok.

Nieproszony gość zaglądał do torebek na weselu w Wadowicach. Doszło do bójki, mężczyzna zmarł w szpitalu
Sobotnie przyjęcie weselne w jednym z hoteli w Wadowicach zakończyło się tragedią. Po awanturze i bójce z udziałem mężczyzny, który nie był zaproszonym gościem, 37-latek stracił przytomność i mimo reanimacji zmarł w szpitalu. Policja zatrzymała siedem osób. Nieproszony gość na sali weselnej Do zdarzenia doszło w sobotę 15 sierpnia

Przypomnijmy: bójka na weselu i interwencja

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z wadowickich hoteli. Mężczyzna, który był gościem hotelowym, ale nie należał do zaproszonych weselników, pojawił się na zamkniętym przyjęciu. Miał zachowywać się natarczywie i agresywnie, a uczestnicy próbowali go wyprosić. Doszło do awantury, a następnie bójki, po której na miejsce wezwano policję.

Według relacji funkcjonariuszy mężczyzna był bardzo pobudzony i agresywny również wobec nich, dlatego założono mu kajdanki. Do zatrzymania krążenia doszło, gdy był już obezwładniony. Policjanci podjęli reanimację i przywrócili mu funkcje życiowe, jednak kilka godzin później mężczyzna zmarł w wadowickim szpitalu.

"Nie mogę oddychać"

Opublikowane w sieci nagranie rejestruje przebieg policyjnej interwencji. Leżący na ziemi mężczyzna wielokrotnie, niemal przez cały czas trwania materiału, krzyczy, że nie może oddychać. To właśnie ten fragment wywołał najwięcej emocji wśród internautów i pytania o okoliczności, w jakich doszło do zatrzymania krążenia.

Warto odnotować słowa prokuratora Mariusza Boronia z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, który opisał zdarzenie z innej perspektywy niż pierwsze relacje. "Jedna z osób, będąca gościem hotelowym, chciała dostać się na to przyjęcie weselne i została zaatakowana przez grupę siedmiu osób", przekazał śledczy.

Wszystko rozstrzygnie sekcja zwłok

W sprawie zatrzymano siedmiu mężczyzn w wieku od 29 do 44 lat. Śledztwo prowadzone jest w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym, jednak policja podkreśla, że to wstępna kwalifikacja. "Zobaczymy, jak przebiegną przesłuchania, jaka będzie decyzja prokuratora i jaki będzie wynik sekcji", mówiła asp. sztab. Agnieszka Petek z wadowickiej komendy.

Dopiero wyniki sekcji zwłok przesądzą, czy zatrzymani usłyszą zarzuty, czy zostaną przesłuchani w charakterze świadków. Śledczy analizują też nagrania monitoringu z hotelu.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Prawicowa część polskiego internetu oburzona reklamą Forda. „Gdzie jest krzyż?!”
Prawicowa część polskiego internetu oburzona reklamą Forda. „Gdzie jest krzyż?!”
Kancelaria Prezydenta zajęła się petycją dotyczącą zmiany hymnu Polski. Wydała oficjalne stanowisko
Kancelaria Prezydenta zajęła się petycją dotyczącą zmiany hymnu Polski. Wydała oficjalne stanowisko