W grudniu ubiegłego roku na parkingu jednego z poznańskich centrów handlowych rozegrała się scena jak z filmu kryminalnego. Trzech zamaskowanych mężczyzn podeszło do 41-letniego obywatela Niemiec, obezwładniło go i wciągnęło do samochodu. Przez kilka miesięcy sprawcy pozostawali nieuchwytni. Teraz policja ich dopadła.
Skrępowany mężczyzna w lesie
O tym, że doszło do porwania, służby dowiedziały się w dramatycznych okolicznościach. Policjanci z Kórnika otrzymali zgłoszenie o skrępowanym mężczyźnie, który szedł leśną drogą i wzywał pomocy. Szybko go odnaleźli. Pokrzywdzony - 41-letni obywatel Niemiec mieszkający w Poznaniu - opowiedział funkcjonariuszom, co go spotkało.
280 tysięcy złotych w jednej chwili
Do napadu doszło 19 grudnia 2025 roku. Sprawcy - trzej zamaskowani mężczyźni podający się za policjantów - zaatakowali mężczyznę na parkingu centrum handlowego. Obezwładnili go, wciągnęli do samochodu i wywieźli w nieznane miejsce. Łupem napastników padły gotówka, biżuteria i zegarki - łącznie ponad 280 tysięcy złotych.

Miesiące pracy śledczych
Sprawa trafiła do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego i Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Śledczy przez wiele tygodni analizowali ślady pozostawione przez sprawców - szczegółowym oględzinom poddano samochód użyty do porwania, a funkcjonariusze przejrzeli nagrania z miejskiego monitoringu z okolic centrum handlowego i okolicznych ulic.
Przełom nastąpił 12 maja tego roku. Policjanci z KMP w Poznaniu, wspierani przez Grupę Realizacyjną z Wydziału Sztab Policji, zatrzymali na terenie powiatu poznańskiego dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie rozboju i pozbawienie wolności.
Areszt i możliwe kolejne zatrzymania
Prokurator z Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald przedstawił podejrzanym zarzuty rozboju i pozbawienia wolności. Za oba przestępstwa grozi kara do 15 lat więzienia. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu mężczyzn na 3 miesiące.
Sprawa ma charakter rozwojowy - policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Przypomnijmy, że do napadu doszło w trójkę, a jak na razie w rękach służb znalazły się dwie osoby.
