Marta Linkiewicz przez lata była kojarzona głównie z internetowymi kontrowersjami, freak fightami i wizerunkiem osoby, której wielu nie traktowało poważnie w świecie sportów walki. Teraz jej historia dopisała jednak zupełnie nowy rozdział. Linkiewicz została powołana do Kadry Narodowej Seniorów w kickboxingu w formule low kick, a jej nazwisko widnieje na oficjalnej liście Polskiego Związku Kickboxingu w kategorii kobiet do 65 kg.

To powołanie nie wzięło się znikąd. Podczas Mistrzostw Polski Low Kick w Kielcach Linkiewicz dotarła do finału w kategorii -65 kg, gdzie zmierzyła się z Darią Woźniak. Ostatecznie zdobyła srebrny medal, co klub Uniq Fight Club Warszawa określił jako efekt ciężkiej pracy, konsekwencji i codziennego zaangażowania na sali treningowej.

Dla wielu osób to jeden z bardziej zaskakujących zwrotów w polskim internecie i freak fightach. Linkiewicz zaczynała jako postać budząca ogromne emocje, często wyśmiewana i oceniana przez pryzmat dawnych skandali. Dziś coraz częściej mówi się o niej nie jako o celebrytce od walk pokazowych, ale zawodniczce, która naprawdę przeszła sportową drogę: od freak fightów, przez regularne treningi, aż po medal mistrzostw Polski i miejsce w reprezentacji.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Facebook, Messenger i Instagram padły. Globalna awaria uderzyła w miliony użytkowników
Facebook, Messenger i Instagram padły. Globalna awaria uderzyła w miliony użytkowników
Sędzia tłumaczył czerwoną kartkę przez mikrofon. Piłkarze nie rozumieli uzasadnienia
Sędzia tłumaczył czerwoną kartkę przez mikrofon. Piłkarze nie rozumieli uzasadnienia