W piątek przed godziną 6 rano wybuchł pożar mieszkania na czwartym piętrze bloku na Osiedlu Kaszubskim w Wejherowie. Płomienie odcięły jednemu z mieszkańców drogę ucieczki, dlatego strażacy rozstawili pod budynkiem skokochron, na który mężczyzna bezpiecznie się ewakuował. Z klatki schodowej ewakuowano dziewięć osób, w tym dziecko.

Ogień buchał z okien

Strażacy po przybyciu na miejsce zastali lokal w pełni objęty ogniem, a płomienie wydostawały się przez okna. Rozwinięto dwie linie gaśnicze: jedna podawała wodę z zewnątrz, druga od wewnątrz budynku. W akcji brało udział sześć zastępów, cztery PSP i dwa OSP.

Najbardziej dramatyczny moment rozegrał się na czwartym piętrze. W płonącym mieszkaniu przebywał mężczyzna, który nie miał już możliwości wyjścia klatką schodową. Nie było możliwości wjazdu podnośnika, dlatego kierujący akcją podjął decyzję o rozstawieniu skokochronu. Potwierdził to oficer prasowy wejherowskiej straży pożarnej mł. asp. Grzegorz Hinz.

Ewakuacja na skokochron zakończona sukcesem

Mężczyzna ewakuował się z okna wprost na rozstawioną przez strażaków poduszkę amortyzującą upadek. Profilaktycznie trafił do szpitala, ale nic poważnego mu się nie stało. Akcja zakończyła się sukcesem i nikt więcej nie został poszkodowany.

Na czas działań gaśniczych budynek musiało opuścić dziewięć osób, w tym jedno dziecko. Strażacy ewakuowali całą klatkę schodową, a po ugaszeniu ognia porządkowali miejsce zdarzenia i usuwali spalone meble.

Przyczyny pożaru nie są na razie znane, wyjaśnia je policja. Nagranie z akcji ratunkowej trafiło do sieci.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Policjant po służbie zatrzymał Ukraińca który prowadził auto mając blisko 3 promile alkoholu
Policjant po służbie zatrzymał Ukraińca który prowadził auto mając blisko 3 promile alkoholu
Mieli dosyć bezczynności władz. W Ceucie ludzie wyszli na ulice protestując przeciw nielegalnej imigracji
Mieli dosyć bezczynności władz. W Ceucie ludzie wyszli na ulice protestując przeciw nielegalnej imigracji