Kilkanaście tysięcy mieszkańców Ceuty wyszło na ulice, aby zaprotestować przeciwko obecności tysięcy nielegalnych imigrantów w mieście. Demonstranci ruszyli w stronę plaży Trampolín, na której migranci zbudowali koczowisko z szałasów, a podczas zamieszek część ich dobytku stanęła w ogniu. Protestujący blokowali nawet dostawy jedzenia od Czerwonego Krzyża.
Miesiąc po szturmie na granicę
Kryzys w hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej zaczął się 30 i 31 lipca, gdy przy biernej postawie marokańskich służb granicznych do liczącej około 83 tysiące mieszkańców Ceuty wdarło się blisko 80 tysięcy migrantów. Większość, ponad 70 tysięcy osób, wróciła do Maroka, ale tysiące pozostały i koczują w miejscach publicznych: na ulicach, cmentarzu i plażach.
Die ceutische Volksseele kocht!
— Georg Pazderski (@Georg_Pazderski) August 28, 2026
Tausende spanische Bürger revoltieren in CEUTA und fordern die Ausweisung der Migranten, was die spanische Regierung nicht wollte bzw. verhinderte.
Sie nehmen nun das Gesetz in die eigenen Hände und zünden Slum-Hütten der Migranten an und… pic.twitter.com/oSIScyINTs
Symbolem kryzysu stała się plaża Trampolín, na której z patyków, kartonów i plastiku wyrosło prowizoryczne osiedle złożone z dziesiątek szałasów. Mieszkańcy porównują je do slumsów i alarmują o fetorze oraz zagrożeniu sanitarnym.
Chaos in Ceuta. Spanish patriots with clubs attack North African Muslim invaders, razing illegal camps on Ceuta's beach. These brave patriots cannot be blamed, considering that a month has passed since invasion began and no one has done anything. pic.twitter.com/QCJx0k76qE
— RadioGenoa (@RadioGenoa) August 28, 2026
"Ceuta jest hiszpańska"
W środę wieczorem przez miasto przeszła manifestacja licząca kilkanaście tysięcy osób. Demonstranci z hiszpańskimi flagami dotarli pod siedzibę przedstawicielstwa rządu, skandując hasła przeciwko migrantom i gabinetowi premiera Pedro Sancheza: "Ceuta jest hiszpańska", "Nie zostawiajcie nas samych", "Bronimy Ceuty". Przed północą kilkuset mieszkańców ruszyło w stronę plaży Trampolín. Obie grupy rozdzieliła policja, która użyła gazu łzawiącego.
🇪🇸 Ceuta, España | 🔴 Los vecinos caballas desalojan por sí mismos la playa de El Trampolín y los inmigrantes responden enfrentándoles, Ceuta ha estallado esta noche. pic.twitter.com/7FeTPM2uHs
— 𝐄𝐥 𝐈𝐦𝐩𝐞𝐫𝐢𝐚𝐥 (@ElImperialEsp) August 26, 2026
Czwartkowa eskalacja
Następnego dnia napięcie jeszcze wzrosło. Dziesiątki protestujących zablokowały pojazdy Czerwonego Krzyża, które wiozły jedzenie dla migrantów koczujących na plaży. Tłum skandował "niech wyjeżdżają". Gdy część demonstrantów weszła na teren koczowiska, doszło do starć z policją, a część dobytku migrantów stanęła w ogniu.
"Ceuta się nie podda!" Hiszpanie żądają deportacji nielegalnych migrantów z Maroka. Na plaży del Trampolin zniszczono prowizoryczne schronienia zbudowane przez napływających tam Marokańczyków. Czym to się skończy? pic.twitter.com/SaaV3uxtAr
— Ekonomat (@ekonomat_pl) August 27, 2026
Tego samego dnia nad ranem około 70 migrantów zaatakowało kamieniami wojskowy pojazd z czterema żołnierzami. Lokalne władze nie kryją frustracji. "Napięcie w mieście jest bardzo wysokie, bo nie ma żadnej reakcji rządu. Czujemy się porzuceni" - mówiła radna Ceuty Kissy Chandiramani.