Policjanci z jarosławskiej drogówki zatrzymali do kontroli 9-letniego chłopca, który jechał hulajnogą elektryczną po jezdni w Laszkach na Podkarpaciu. Dziecko nie miało żadnych uprawnień do kierowania takim pojazdem. Właścicielką hulajnogi okazała się jego mama, która została ukarana mandatem w wysokości 1000 zł, a sprzęt trafił na policyjny parking.

Kontrola w Laszkach

Do zdarzenia doszło we wtorek 25 sierpnia około godziny 14. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Jarosławia zauważyli w miejscowości Laszki osobę na hulajnodze elektrycznej poruszającą się jezdnią, na której obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Zatrzymali kierującego do kontroli i okazało się, że za kierownicą stoi 9-latek. Chłopiec nie miał karty rowerowej ani innych uprawnień.

Mandat dla mamy

Na miejsce przyjechała matka dziecka, która jest właścicielką hulajnogi. Za dopuszczenie dziecka do kierowania pojazdem policjanci ukarali ją mandatem w kwocie 1000 zł. Hulajnoga została zabezpieczona na policyjnym parkingu.

Zgodnie z przepisami dzieci do 10. roku życia nie mogą w ogóle jeździć hulajnogą elektryczną po drogach publicznych, a osoby w wieku od 10 do 18 lat potrzebują do tego karty rowerowej. Policja apeluje do rodziców, aby przed przekazaniem dziecku hulajnogi sprawdzali, czy ma ono wymagane uprawnienia i zna zasady ruchu drogowego.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Żądała 2 tys. zł od fundacji za zdjęcie Litewki. Autorka tłumaczy się i mówi o groźbach
Żądała 2 tys. zł od fundacji za zdjęcie Litewki. Autorka tłumaczy się i mówi o groźbach
Oliwier stracił rodziców na chodniku w Krakowie. Ruszyła zbiórka na jego przyszłość
Oliwier stracił rodziców na chodniku w Krakowie. Ruszyła zbiórka na jego przyszłość