Ośmiomiesięczny Oliwier przeżył wypadek, w którym zginęli oboje jego rodzice. Klaudia i Mateusz, 32-letnie małżeństwo z Żywiecczyzny, zostali potrąceni na chodniku w krakowskim Podgórzu, gdy spacerowali z synkiem w wózku. Chłopiec wyszedł już z intensywnej terapii, a za zgodą rodziny ruszyła zbiórka, która ma zabezpieczyć jego przyszłość.

Wypadek na Nadwiślańskiej

Do tragedii doszło w sobotę 22 sierpnia przed godziną 18 w rejonie skrzyżowania ulic Nadwiślańskiej i Solnej. Według wstępnych ustaleń prokuratury kierowca Volkswagena Golfa R stracił panowanie nad autem na zakręcie, zjechał z jezdni i uderzył w idącą chodnikiem rodzinę. Biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków wskazał jako prawdopodobną przyczynę nadmierną prędkość. Śledczy szacują, że samochód jechał około 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 30 km/h.

Rodzice trafili w ciężkim stanie do szpitali i mimo reanimacji zmarli tego samego dnia. Oliwier z obrażeniami wielonarządowymi został przewieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

Nagranie tuż po tragicznym wypadku w Krakowie. Na tym odcinku kierowca Golfa miał jechać 70 km/h
W sieci pojawiło się nagranie zarejestrowane chwilę po sobotnim wypadku na krakowskim Podgórzu. Na ciasnym zakręcie ulic Solnej i Nadwiślańskiej, gdzie obowiązuje ograniczenie do 30 km/h, Volkswagen Golf wypadł z jezdni i wjechał na chodnik w 32-letnie małżeństwo spacerujące z dzieckiem w wózku. Rodzice zmarli w szpitalu, ich

Kierowca nie przyznał się do winy

Za kierownicą siedział 26-letni Hubert B. Oprócz niego w aucie było jeszcze trzech pasażerów w wieku od 27 do 28 lat. Mężczyzna usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Nie przyznał się do winy i tłumaczył, że stracił panowanie nad samochodem przez nierówną nawierzchnię. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Bezpieczna przyszłość dla Oliwiera – Wspieraj na Zrzutka.pl
To będzie jedna z najtrudniejszych zbiórek, jakie wspólnie przeprowadzimy.Kilka dni temu rozpędzony kierowca w Krakowie wjechał w młode małżeństwo. Mateusz i Klaudia zginęli. Ich kilkumiesięczny synek, Oliwier, trafił do szpitala.Mam dla Was dobrą wiadomość. Oliwier został przeniesiony z intensywne1

Stan chłopca się poprawia

W środę 26 sierpnia szpital przekazał, że stan Oliwiera jest stabilny i ulega poprawie. Chłopiec został przeniesiony z intensywnej terapii na oddział chirurgii ogólnej. Ma rękę i nogę w gipsie, przy jego łóżku czuwa rodzina.

Zbiórka na przyszłość Oliwiera

Za zgodą bliskich zbiórkę „Bezpieczna przyszłość dla Oliwiera" uruchomił na platformie zrzutka.pl społecznik Damian Żurawski, wcześniej współpracownik zmarłego posła Łukasza Litewki. Pieniądze nie są przeznaczone na bieżące leczenie, lecz na wychowanie, edukację i start chłopca w dorosłe życie. Orientacyjny cel to 500 tysięcy złotych, a organizator deklaruje, że cała zebrana kwota trafi do rodziny, także jeśli cel zostanie przekroczony. Zbiórka jest dostępna pod adresem zrzutka.pl/oliwier.

Klaudia i Mateusz zostaną pochowani w Żywcu. Rodzina zwróciła się do mediów z prośbą o uszanowanie prywatności i nierobienie zdjęć ani nagrań podczas pogrzebu.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Żądała 2 tys. zł od fundacji za zdjęcie Litewki. Autorka tłumaczy się i mówi o groźbach
Żądała 2 tys. zł od fundacji za zdjęcie Litewki. Autorka tłumaczy się i mówi o groźbach
Wstrząsające nagranie z monitoringu w Tychach. Rozpędzony Mercedes wjechał na pasy tuż przed kobietą z wózkiem
Wstrząsające nagranie z monitoringu w Tychach. Rozpędzony Mercedes wjechał na pasy tuż przed kobietą z wózkiem