Hayden Panettiere, amerykańska aktorka znana z seriali "Herosi" i "Nashville", zmarła w wieku 36 lat. Informację o jej śmierci potwierdził przedstawiciel aktorki oraz jej ojciec w oświadczeniu przekazanym ABC News. Przyczyna śmierci nie została dotąd ujawniona, a okoliczności są badane.
Rodzina prosi o prywatność
"Z głębokim smutkiem informujemy o tragicznej śmierci naszej ukochanej Hayden. Była niesamowitym światłem i siłą natury, która dawała ogromną miłość i radość wszystkim, którzy ją znali, i milionom widzów, którzy oglądali ją na ekranie", przekazał ojciec aktorki, Skip Panettiere. Poprosił jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny w czasie, gdy "przeżywa tę niewyobrażalną stratę".
Według doniesień amerykańskich mediów przyczyna śmierci nie jest znana, a serwis TMZ podał, że w sprawie prowadzone jest otwarte śledztwo. Do momentu publikacji nie ujawniono żadnych dodatkowych szczegółów dotyczących okoliczności.
Od dziecięcej gwiazdy do międzynarodowej sławy
Panettiere urodziła się w 1989 roku w Palisades w stanie Nowy Jork i przed kamerą pojawiła się jeszcze przed swoimi pierwszymi urodzinami, występując w reklamach. Jako dziecko grała w amerykańskich operach mydlanych, a międzynarodową rozpoznawalność przyniosła jej rola Claire Bennet w serialu "Herosi" (2006-2010). Później wcieliła się w Juliette Barnes w "Nashville", za którą otrzymała dwie nominacje do Złotego Globu. Widzowie znają ją także z filmów "Pamiętne tytany", "Ice Princess" oraz serii "Krzyk", w której grała Kirby Reed.
Trudne życie poza ekranem
Aktorka przez lata otwarcie mówiła o walce z uzależnieniem od alkoholu i opioidów oraz depresją poporodową. W maju tego roku wydała wspomnienia zatytułowane "This Is Me: A Reckoning", w których opisała między innymi uzależnienie, traumę i przemoc domową. W 2023 roku przeżyła śmierć młodszego brata, aktora Jansena Panettiere, który zmarł w wieku 28 lat.
Panettiere osierociła córkę Kayę, którą urodziła w 2014 roku. Ojcem dziewczynki jest były narzeczony aktorki, ukraiński mistrz świata w boksie Władimir Kliczko.
O przyczynie śmierci aktorki rodzina dotąd nie poinformowała. Amerykańskie media podkreślają, że sprawa jest w toku, a bliscy proszą o czas i prywatność.