W rejonie dwóch przedszkoli w Gliwicach 26-letni mieszkaniec miasta miał obserwować przebywające tam dzieci, a następnie dopuścić się zachowania o charakterze seksualnym. Mężczyzna usłyszał zarzuty i decyzją sądu spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Dyżurny Komisariatu Policji II w Gliwicach otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który zachowywał się w sposób wzbudzający niepokój i obserwował dzieci przebywające na terenie jednej z placówek. Z przekazanych informacji wynikało, że chwilę później dopuścił się zachowania o charakterze seksualnym.

Reakcja przedszkola i policji

Na miejsce natychmiast skierowano patrole. Zanim dojechały, pracownicy placówki przenieśli dzieci do innych pomieszczeń i zabezpieczyli budynek.

Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny i zatrzymali go. W toku dalszych czynności zabezpieczyli nagrania z monitoringu oraz przesłuchali świadków.

Zarzuty i areszt

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić 26-latkowi zarzut prezentowania małoletnim poniżej 15. roku życia zachowań o charakterze seksualnym oraz stalkingu wobec nastolatki. Za te czyny grozi kara do 8 lat więzienia.

Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Postępowanie prowadzą policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Wschód w Gliwicach. Mężczyzna pozostaje osobą podejrzaną i do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Szczyt głupoty" Przewodnik tatrzański pokazał jak turyści wchodzą z psami na Rysy, a niektórzy nawet je wnoszą
„Szczyt głupoty" Przewodnik tatrzański pokazał jak turyści wchodzą z psami na Rysy, a niektórzy nawet je wnoszą
Świadek nagrał brawurową jazdę 36-latki. Zaniósł materiał na policję, sprawa znalazła finał w sądzie
Świadek nagrał brawurową jazdę 36-latki. Zaniósł materiał na policję, sprawa znalazła finał w sądzie