W poniedziałek tuż przed godziną 18 na ulicy Warszawskiej w Kałuszynie 16-letnia dziewczyna weszła na oznakowane przejście dla pieszych. Najpierw uderzyła w nią Skoda, a chwilę później na leżącą na jezdni nastolatkę najechało BMW. Dziewczyna zginęła na miejscu. Oboje kierowcy byli trzeźwi, nikt nie usłyszał zarzutów.

Dwa auta, jedno przejście

Zgłoszenie trafiło do policji o 17:58. Skodą kierował 46-letni mężczyzna, BMW jadącym za nim 28-letnia kobieta. Według prokuratury po pierwszym uderzeniu 16-latka nie została odrzucona, tylko upadła na jezdnię. Kierowca Skody odbił w lewo, żeby jej nie przejechać, ale drugie auto już tego nie zauważyło. Dziewczyna znalazła się pod BMW.

Skoda ma niewielkie uszkodzenia: wgniecenie na zderzaku z prawej strony i pajączek na szybie. Prokurator Magdalena Wieczorek z Prokuratury Rejonowej w Mińsku Mazowieckim ocenia, że wskazuje to na niewielką prędkość. Sami kierowcy twierdzą, że jechali około 50 km/h. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do 70 km/h.

Kierowcy: nic nie było widać

Śledczy ustalili, że w chwili wypadku panowały bardzo trudne warunki. Po deszczu wyszło oślepiające słońce i według obu kierujących widoczność była fatalna. Kierowca Skody zeznał, że jechał spokojnie za ciężarówkami i nie zamierzał ich wyprzedzać. Możliwe, że dziewczyna wyszła nagle zza jednej z nich. Mężczyzna mówi wprost, że jej nie widział.

Policja zabezpieczyła telefony 16-latki i kierowcy Skody. Sekcja zwłok ma ustalić, które z dwóch uderzeń było śmiertelne, a biegły zrekonstruuje przebieg zdarzenia. Na razie nikt nie został zatrzymany i prokuratura nie widzi podstaw do stawiania zarzutów.

Przejście bez świateł na krajowej 92

Ulica Warszawska to fragment ruchliwej drogi krajowej nr 92. Przejście przy skrzyżowaniu z ulicą Podleśną nie ma sygnalizacji świetlnej. Po tragedii dziennikarze zapytali GDDKiA i Urząd Miejski w Kałuszynie, dlaczego w tym miejscu nie ma świateł. Obie instytucje na razie nie odpowiedziały.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Pijany 20-latek leżał z głową na torach. Sekundy przed pociągiem ściągnęli go policjanci [NAGRANIE]
Pijany 20-latek leżał z głową na torach. Sekundy przed pociągiem ściągnęli go policjanci [NAGRANIE]
Policjant z KWP we Wrocławiu oskarżony. Miał złamać nos zatrzymanemu, który leżał na ziemi i nie stawiał oporu
Policjant z KWP we Wrocławiu oskarżony. Miał złamać nos zatrzymanemu, który leżał na ziemi i nie stawiał oporu