Steven Seagal po raz kolejny publicznie wyraził swoje uznanie dla Władimira Putina. W rozmowie ze szwajcarskim magazynem „Weltwoche” aktor stwierdził, że rosyjski prezydent jest „największym światowym przywódcą, jakiego mamy”. – Mówiłem to już wcześniej. To moja skromna opinia – podkreślił, nie pozostawiając wątpliwości co do swojej oceny przywódcy Rosji.
Steven Seagal called Vladimir Putin the greatest world leader.
— RussiaNews 🇷🇺 (@mog_russEN) July 11, 2026
In an interview with Weltwoche, he also commented on Zelensky and Trump. According to Seagal, Zelensky remains an actor, while the U.S. leader “has his own style.”
“Everyone respects Vladimir Vladimirovich.” pic.twitter.com/uA4lM5OiGe
Seagal został zapytany również o Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. O prezydencie Ukrainy powiedział, że nadal postrzega go przede wszystkim jako aktora. W przypadku Trumpa był bardziej powściągliwy: stwierdził, że amerykański przywódca ma własny styl, który cały czas się rozwija. Nie zdecydował się jednak na równie jednoznaczną pochwałę jak w przypadku Putina.
Sympatia Seagala do Kremla nie jest niczym nowym. Aktor od lat wypowiada się o Putinie w pozytywny sposób, a w 2016 roku otrzymał rosyjskie obywatelstwo. W 2024 roku został również osobiście odznaczony przez Putina Orderem Przyjaźni za wkład w rozwój międzynarodowej współpracy kulturalnej i humanitarnej. Najnowszy wywiad jest więc kolejnym potwierdzeniem jego wieloletniego zaangażowania po stronie rosyjskich władz.