Grupa polskich turystów w Walencji zafundowała sobie „atrakcję", która odbiła się szerokim echem w sieci. Na nagraniu, które trafiło do internetu, widać mężczyzn drwiąco obchodzących się z Monumentem Ofiar Terroryzmu, jednym z ważnych miejsc pamięci dla mieszkańców miasta. Film wywołał falę oburzenia, a lokalna społeczność poczuła się głęboko dotknięta.

Do zdarzenia doszło przy Monumencie Ofiar Terroryzmu w Walencji, czyli Pomniku Pokoju i Zgody. To rzeźba z brązu, odsłonięta w 1998 roku, upamiętniająca ofiary terroryzmu, między innymi tych, którzy zginęli z rąk baskijskiej organizacji ETA. Dla mieszkańców miasta i całej Hiszpanii jest to miejsce o dużym znaczeniu symbolicznym.

Drwiny z pomnika i disco polo w tle

Na nagraniu widać grupę Polaków, którzy w wulgarny sposób szydzą z monumentu. Mężczyźni symulują akty seksualne z rzeźbą upamiętniającą zamordowane osoby, śpiewając przy tym chóralnie przebój disco polo zespołu Weekend „Za każdą chwilę z Tobą". Całości towarzyszy rechot i ordynarne drwiny z miejsca pamięci. Według polskich relacji uczestnicy mieli być pod wpływem alkoholu, choć tej informacji nie sposób jednoznacznie potwierdzić.

Materiał jako pierwszy opublikował na Instagramie hiszpański działacz społeczny i przewodnik posługujący się nickiem @patxin_, który zwrócił się do internautów z pytaniem o to, jak reagować na tego typu zachowania.

Fala oburzenia w sieci

Reakcja była natychmiastowa. Krótko po publikacji pod nagraniem zebrały się setki komentarzy, a lokalna społeczność nie kryła oburzenia prymitywnym zachowaniem turystów. Bezczeszczenie miejsca upamiętniającego ofiary zamachów odebrano jako brak elementarnego szacunku i wstyd dla odwiedzających.

Sprawa wpisuje się w szerszą, powracającą dyskusję o zachowaniu turystów w miejscach pamięci. Podobne kontrowersje wybuchały już wcześniej przy okazji nagrań z obozu Auschwitz czy berlińskiego Pomnika Pomordowanych Żydów Europy, gdzie odwiedzający traktowali przestrzeń upamiętnienia jak tło do żartów czy zdjęć. Za każdym razem takie sceny budzą to samo pytanie o granice tego, na co można sobie pozwolić w miejscu poświęconym ofiarom.

Na razie nagranie żyje przede wszystkim w mediach społecznościowych i wywołuje szeroką dyskusję, zarówno w Hiszpanii, jak i w Polsce.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Zwłoki czterech szczeniąt w kontenerze z odzieżą. Podejrzany o ich zamordowanie w rękach policji
Zwłoki czterech szczeniąt w kontenerze z odzieżą. Podejrzany o ich zamordowanie w rękach policji
Twierdzili, że młode Ukrainki pluły i sprowokowały mężczyznę. Sprawdzono nagranie monitoringu które to wykluczyły.
Twierdzili, że młode Ukrainki pluły i sprowokowały mężczyznę. Sprawdzono nagranie monitoringu które to wykluczyły.