Norwegia pokonała Senegal 3:2 w emocjonującym spotkaniu mistrzostw świata i zapewniła sobie awans do fazy pucharowej. Erling Haaland ponownie został bohaterem swojego zespołu, zdobywając dwie bramki, a trzeciego gola dla Norwegów strzelił Marcus Pedersen. Senegal do końca próbował odrobić straty, a dwa trafienia Ismaili Sarra sprawiły, że końcówka była wyjątkowo nerwowa. Ostatecznie Norwegowie utrzymali prowadzenie i po raz pierwszy od mundialu w 1998 roku znaleźli się w fazie pucharowej turnieju.

Po ostatnim gwizdku zawodnicy usiedli na murawie w kilku rzędach, ustawiając się niczym załoga wikińskiego drakkara. Martin Ødegaard wybijał rytm na bębnie, a Erling Haaland i pozostali piłkarze wykonywali zsynchronizowane ruchy wiosłowania razem z tysiącami kibiców. Celebracja znana jako „Viking Row” stała się już symbolem norweskich fanów, którzy podczas mistrzostw prezentowali ją nie tylko na stadionach, lecz także na ulicach Nowego Jorku i Times Square. Tym razem do wspólnej zabawy dołączyła cała reprezentacja, tworząc jeden z najbardziej efektownych obrazków tego turnieju.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Na koniec procesu Łukasz Żak przeprosił poszkodowaną, że zabił jej męża, a ją ranił
Na koniec procesu Łukasz Żak przeprosił poszkodowaną, że zabił jej męża, a ją ranił
Wiozła syna na naukę jazdy, wpadła na akcji "Trzeźwość". 49-latka wydmuchała prawie promil
Wiozła syna na naukę jazdy, wpadła na akcji "Trzeźwość". 49-latka wydmuchała prawie promil