Maja Hyży wywołała oburzenie nagraniem opublikowanym podczas rodzinnej podróży do Kołobrzegu. Na materiale widać, jak piosenkarka prowadzi samochód, trzymając w ręce telefon, a na jej kolanach znajduje się pies. Hyży ma również na twarzy maseczkę kosmetyczną. W aucie podróżowała czwórka jej dzieci, a przestrzeń za siedzeniami była wypełniona wakacyjnymi bagażami.

Wokalistka nagrywała wnętrze samochodu, uśmiechała się i gestykulowała w stronę telefonu. W pewnym momencie poinformowała obserwatorów: „Ekipa gotowa, kierunek Kołobrzeg”. Materiał szybko zniknął z Instastory, ale jego kopia trafiła do serwisu X, gdzie zachowanie piosenkarki zostało ostro skrytykowane. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na telefon trzymany podczas prowadzenia oraz psa, który mógł ograniczać swobodę ruchów kierującej.

Zgodnie z informacjami Komendy Głównej Policji korzystanie podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania go w ręce jest wykroczeniem zagrożonym mandatem w wysokości 500 złotych i 12 punktami karnymi. Przepisy nie określają osobnej, obowiązkowej metody przewożenia psa, jednak policja podkreśla, że zwierzę nie może utrudniać prowadzenia pojazdu i powinno być zabezpieczone przed nagłą zmianą położenia. Nie ma na razie potwierdzenia, aby policja wszczęła w tej sprawie postępowanie lub ukarała Maję Hyży.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Pijana, krzycząca młodzież, brak spokoju na relaks, głośna muzyka”. Niemka przyjechała na wakacje do Mielna i narzeka, że ludzie się bawią
„Pijana, krzycząca młodzież, brak spokoju na relaks, głośna muzyka”. Niemka przyjechała na wakacje do Mielna i narzeka, że ludzie się bawią
Turyści z Niemiec chcieli z bliska zobaczyć granicę z Rosją. Uchwyciły ich kamery, koszt ciekawości 1200 zł
Turyści z Niemiec chcieli z bliska zobaczyć granicę z Rosją. Uchwyciły ich kamery, koszt ciekawości 1200 zł