Robert Lewandowski ma kontynuować swoją karierę w Stanach Zjednoczonych. Jak poinformowali Fabrizio Romano oraz Florian Plettenberg, polski napastnik zgodził się dołączyć do występującego w MLS Chicago Fire. Według najnowszych doniesień strony osiągnęły już porozumienie, dokumenty zostały przygotowane, a podpisanie umowy ma nastąpić w najbliższych dniach. Lewandowski ma trafić do amerykańskiego klubu na zasadzie wolnego transferu i podpisać dwuletni kontrakt.

Chicago Fire od kilku tygodni otwarcie zabiegało o Polaka. Podczas niedawnego spotkania z kibicami dyrektor sportowy i trener zespołu Gregg Berhalter przyznał, że klub chce sprowadzić Lewandowskiego. „Chcemy zobaczyć Roberta Lewandowskiego grającego dla Chicago Fire” mówił, podkreślając jednocześnie, że na tamtym etapie nie można było jeszcze niczego oficjalnie ogłosić. Słowa Berhaltera spotkały się z entuzjastyczną reakcją zgromadzonych kibiców.

Ogromne znaczenie miały mieć warunki finansowe oraz cały projekt przygotowany dla rodziny Lewandowskich. „Przegląd Sportowy Onet” informuje, że Polak ma otrzymywać niespełna 20 milionów dolarów za sezon, czyli około 70 milionów złotych, a także procent od każdej sprzedanej koszulki ze swoim nazwiskiem. Klub miał zadbać również o biznesy Anny Lewandowskiej. Jej marka kosmetyczna Phlov ma trafić do dużej sieci sklepów w Stanach Zjednoczonych. Według osób znających kulisy rozmów Chicago zapewniło Lewandowskiego, że będzie największą gwiazdą i najważniejszą postacią całego zespołu.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
W sieci pojawiły się nagrania pasażerów uwięzionych w nagrzanym samolocie na płycie lotniska we Frankfurcie
W sieci pojawiły się nagrania pasażerów uwięzionych w nagrzanym samolocie na płycie lotniska we Frankfurcie
Mocna reakcja Karoliny Korwin-Piotrowskiej na nagranie Książula z Hotelu Gołębiewski w Pobierowie
Mocna reakcja Karoliny Korwin-Piotrowskiej na nagranie Książula z Hotelu Gołębiewski w Pobierowie