Średnia długość życia rosyjskiego rekruta po wejściu na pole walki w Ukrainie wynosi obecnie zaledwie od 20 do 30 minut. Taką informację przekazał dyrektor CIA John Ratcliffe podczas Pennsylvania Defense and Innovation Summit. Jak zaznaczył, dane amerykańskiego wywiadu potwierdzają wcześniejsze doniesienia pojawiające się w źródłach otwartych.

Według szefa CIA ogromny wpływ na sytuację mają ukraińskie drony, w tym maszyny wykorzystujące sztuczną inteligencję. Ratcliffe określił je jako wyspecjalizowane i tanie narzędzia, które pozwalają skutecznie wykrywać oraz atakować rosyjskich żołnierzy. Dzięki innowacyjnemu podejściu Ukraina potrafi zatrzymywać znacznie większą armię i ograniczać jej przewagę liczebną bez konieczności używania równie kosztownego uzbrojenia.
Na nagraniu widać, jak ukraińskie drony FPV uderzają w zamaskowane rosyjskie pozycje znajdujące się w pasie leśnym.
Słowa Ratcliffe’a pokazują, jak mocno ukraińska armia zmieniła zasady prowadzenia współczesnej wojny. Rosyjscy rekruci wysyłani do szturmów trafiają dziś do strefy stale obserwowanej przez bezzałogowce, a ich ruch może zostać wykryty niemal natychmiast. Dyrektor CIA podkreślił, że skuteczne wykorzystanie dronów przez Ukrainę jest przykładem wojny asymetrycznej, z którego powinny wyciągnąć wnioski również Stany Zjednoczone i ich sojusznicy.