Administracja Donalda Trumpa pracuje nad pomysłem wprowadzenia specjalnego banknotu o nominale 250 dolarów z wizerunkiem prezydenta USA. Projekt miałby być elementem obchodów 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych, które przypada w 2026 roku. Sekretarz skarbu Scott Bessent potwierdził, że przygotowania są prowadzone, ale ostateczna decyzja należy do Kongresu.

Sprawa od razu wywołała kontrowersje, bo obecne amerykańskie prawo zabrania umieszczania wizerunku żyjących osób na banknotach i monetach. Oznacza to, że aby banknot z twarzą Trumpa faktycznie mógł trafić do obiegu, potrzebna byłaby zmiana przepisów. Dodatkowo w amerykańskim systemie nie funkcjonuje dziś banknot o nominale 250 dolarów, więc sam nominał również byłby czymś zupełnie nowym.

Zwolennicy pomysłu przedstawiają go jako symboliczne upamiętnienie rocznicy powstania USA, przeciwnicy mówią natomiast o politycznym kulcie jednostki i zwracają uwagę, że podobne gesty bardziej kojarzą się z monarchiami albo autorytarnymi przywódcami niż z amerykańską tradycją. Na razie projekt pozostaje więc bardziej polityczną propozycją i medialnym tematem niż realnym banknotem, który można byłoby zobaczyć w portfelu.