Trzej nastolatkowie w wieku 12, 13 i 16 lat okradli plażowiczów w Ośrodku Wypoczynkowym Czechowice w Gliwicach, zabierając m.in. telefony, dokumenty, gotówkę i sztabkę złota. Dzień później pochwalili się łupem starszym kolegom, a ci użyli wobec nich przemocy i zabrali im pieniądze oraz złoto. Policja zatrzymała wszystkich: dwóch 17-latków za rozbój, 18-latka za paserstwo i trójkę nieletnich złodziei.

Kradzież na plaży

Do kradzieży doszło 15 sierpnia. Sprawcy wykorzystali nieuwagę wypoczywających i z pozostawionych bez opieki rzeczy zabrali telefony komórkowe, dokumenty, pieniądze i sztabkę złota. Sprawę przejęli kryminalni z komisariatu IV w Gliwicach, którzy szybko ustalili, że za kradzieżą mogą stać trzej nastolatkowie.

Pochwalili się łupem i stracili wszystko

Następnego dnia 12- i 16-latek spotkali się w centrum Gliwic ze starszymi kolegami. Gdy tylko pokazali, co mają, spotkanie skończyło się dla nich rozbojem: starsi chłopcy siłą odebrali im skradzioną gotówkę i sztabkę złota. Złoto trafiło następnie do 18-latka, który wiedząc, skąd pochodzi, pomagał je sprzedać.

KPP w Gliwicach

Zatrzymania i zarzuty

Policjanci zatrzymali dwóch 17-latków podejrzanych o rozbój oraz 18-latka za paserstwo umyślne. Za rozbój grozi do 15 lat więzienia, za paserstwo do 5 lat. Prokurator objął całą trójkę dozorem policyjnym. Policja odzyskała całe zrabowane mienie, w tym sztabkę złota.

KPP w Gliwicach

Sprawcy kradzieży na plaży również wpadli. 12- i 16-latka ujęto trzy dni po zdarzeniu, a 13-latek został złapany dwa dni później na gorącym uczynku podczas kolejnej kradzieży w Gliwicach. O losie całej trójki zdecyduje sąd rodzinny.

Postępowanie prowadzi Komisariat IV Policji w Gliwicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gliwice.

KPP w Gliwicach
DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Nagranie tuż po tragicznym wypadku w Krakowie. Na tym odcinku kierowca Golfa miał jechać 70 km/h
Nagranie tuż po tragicznym wypadku w Krakowie. Na tym odcinku kierowca Golfa miał jechać 70 km/h
Przeszli z dzieckiem na rękach mimo opuszczonych rogatek. Chwilę później przejechał pociąg
Przeszli z dzieckiem na rękach mimo opuszczonych rogatek. Chwilę później przejechał pociąg