Gdańscy policjanci zatrzymali 19-latka, który w tramwaju jadącym w kierunku centrum miasta zaatakował przypadkowego pasażera i próbował ukraść mu plecak. Napastnik usłyszał zarzuty, za które grozi nawet 15 lat więzienia, a prokurator objął go dozorem policyjnym.
Do zdarzenia doszło w tramwaju zmierzającym do centrum Gdańska. Napastnik podszedł do 25-letniego pasażera i bez żadnego powodu zaczął okładać go pięścią po głowie. W pewnym momencie chwycił za plecak pokrzywdzonego i usiłował mu go wyrwać. Gdy zorientował się, że nic z tego nie będzie, wysiadł z tramwaju na najbliższym przystanku.
Policjanci z Przymorza zatrzymali 19-letniego mieszkańca powiatu gdańskiego, który w tramwaju zaatakował 25-letniego pasażera i próbował zabrać mu plecak.
— Służby w akcji (@Sluzby_w_akcji) August 29, 2026
Prokurator wobec mężczyzny zastosował dozór policyjny. pic.twitter.com/6T3uyWPRdT
Zgubił go monitoring
Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu na Przymorzu, którzy prowadzili postępowanie w kierunku usiłowania rozboju. Funkcjonariusze zabezpieczyli i przeanalizowali nagrania z monitoringu oraz rozmawiali z osobami, które mogły mieć wiedzę o zdarzeniu. Gdy ustalili rysopis i dane podejrzanego, namierzyli jego adres. W środę na terenie Pruszcza Gdańskiego zatrzymali 19-letniego mieszkańca powiatu gdańskiego.
Zatrzymany usłyszał zarzuty usiłowania rozboju oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Za usiłowanie rozboju grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Policja opublikowała nagranie z ataku, a 19-latek odpowie za swoje zachowanie przed sądem.