W sieci krąży nagranie pościgu, w którym policjant na służbowym motocyklu próbował zatrzymać młodego mężczyznę uciekającego na hulajnodze elektrycznej. Funkcjonariusz w pewnym momencie położył maszynę na ziemi, żeby ruszyć za uciekinierem pieszo, ale ten okazał się szybszy.
Do zdarzenia doszło w ciągu dnia na utwardzonej ścieżce pieszo-rowerowej biegnącej wzdłuż terenów zielonych. Funkcjonariusz na oznakowanym motocyklu jechał tuż za kierującym e-hulajnogą, który w pewnym momencie podjął próbę zgubienia pościgu i gwałtownie zjechał ze ścieżki w wysoką trawę, wykonując ciasny łuk.
Rzucił maszynę i ruszył biegiem
Policjant zareagował błyskawicznie. Zamiast tracić czas na zatrzymywanie i podpieranie ciężkiego motocykla, położył maszynę na ziemi i pieszo ruszył za uciekinierem, próbując go pochwycić. Kierujący hulajnogą wymknął mu się jednak dosłownie o krok. Sprawnie wyjechał z trawy z powrotem na utwardzoną nawierzchnię, przyspieszył i odjechał w przeciwnym kierunku. Dynamiczny jednoślad w kilka sekund zniknął funkcjonariuszowi z pola widzenia.
Całe zajście obserwowali z bliska świadkowie stojący przy trasie i to dzięki nim nagranie trafiło do sieci.
Bezstresowe wychowanie. pic.twitter.com/00vWuEkEQ6
— Codziennik z Mordoru (@mordownik4u) August 29, 2026
Okoliczności nie są znane
Na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie doszło do pościgu ani dlaczego policjant próbował zatrzymać kierującego hulajnogą. Nie pojawił się też żaden oficjalny komunikat w tej sprawie.