W sieci krąży nagranie pościgu, w którym policjant na służbowym motocyklu próbował zatrzymać młodego mężczyznę uciekającego na hulajnodze elektrycznej. Funkcjonariusz w pewnym momencie położył maszynę na ziemi, żeby ruszyć za uciekinierem pieszo, ale ten okazał się szybszy.

Do zdarzenia doszło w ciągu dnia na utwardzonej ścieżce pieszo-rowerowej biegnącej wzdłuż terenów zielonych. Funkcjonariusz na oznakowanym motocyklu jechał tuż za kierującym e-hulajnogą, który w pewnym momencie podjął próbę zgubienia pościgu i gwałtownie zjechał ze ścieżki w wysoką trawę, wykonując ciasny łuk.

Rzucił maszynę i ruszył biegiem

Policjant zareagował błyskawicznie. Zamiast tracić czas na zatrzymywanie i podpieranie ciężkiego motocykla, położył maszynę na ziemi i pieszo ruszył za uciekinierem, próbując go pochwycić. Kierujący hulajnogą wymknął mu się jednak dosłownie o krok. Sprawnie wyjechał z trawy z powrotem na utwardzoną nawierzchnię, przyspieszył i odjechał w przeciwnym kierunku. Dynamiczny jednoślad w kilka sekund zniknął funkcjonariuszowi z pola widzenia.

Całe zajście obserwowali z bliska świadkowie stojący przy trasie i to dzięki nim nagranie trafiło do sieci.

Okoliczności nie są znane

Na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie doszło do pościgu ani dlaczego policjant próbował zatrzymać kierującego hulajnogą. Nie pojawił się też żaden oficjalny komunikat w tej sprawie.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Prowadził na narkotykach i bez prawa jazdy. Z pomocą przyjechał ojciec, który był poszukiwany
Prowadził na narkotykach i bez prawa jazdy. Z pomocą przyjechał ojciec, który był poszukiwany
Zaatakował siekierą portierkę na kampusie UW. Mieszko R. nie stanie przed sądem, sąd umorzył postępowanie
Zaatakował siekierą portierkę na kampusie UW. Mieszko R. nie stanie przed sądem, sąd umorzył postępowanie