Daniel Magical postanowił uciąć spekulacje narosłe przez lata wokół słynnego mieszkania przy Urzędniczej 2 w Toruniu. Podczas transmisji na żywo odczytał oficjalne pismo od PKP, z którego wynika, że umowa najmu została wypowiedziana już w 2012 roku, na dwa lata przed pierwszymi streamami.

Mieszkanie przy Urzędniczej 2 to najbardziej rozpoznawalny adres polskiej patosceny. To stamtąd Daniel Zwierzyński przez lata nadawał transmisje z matką Małgorzatą i jej konkubentem, tam sąsiedzi walczyli o spokój, a w 2023 roku rodzina została ostatecznie eksmitowana. W sieci przez cały ten czas dominowała teoria, że lokal przepadł właśnie przez libacje na żywo i skargi mieszkańców bloku.

Pismo z PKP mówi co innego

Z dokumentu odczytanego przez streamera wynika, że umowa najmu lokalu należącego do PKP została wypowiedziana Małgorzacie Zwierzyńskiej 12 maja 2012 roku, ze skutkiem na koniec czerwca tego samego roku. Powodem było zadłużenie przekraczające trzy pełne okresy płatności, a sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Toruniu.

Daniel podkreślił na nagraniu, że utrata mieszkania nie miała żadnego związku z późniejszą działalnością w internecie. Pierwsze streamy ruszyły w 2014 roku, dwa lata po formalnym wypowiedzeniu umowy. W momencie rozwiązania kontraktu Daniel miał 18 lat, a jego brat był niepełnoletni.

Próba spłaty przyszła za późno

Jak wyjaśnił twórca, w późniejszym okresie próbował spłacić zadłużenie i uregulować sytuację prawną w sądzie, jednak po wypowiedzeniu umowy było już na to za późno. Jego matka czekała na lokal zastępczy 12 lat, przy czym z jednej propozycji zrezygnowała, bo mieszkanie nie miało bieżącej wody ani łazienki. Nieruchomość pozostaje dziś w zasobach PKP i rodzina jej nie wykupi.

Rodzina Zwierzyńskich mieszkała więc przy Urzędniczej przez ponad dekadę bez ważnej umowy najmu, a eksmisja z 2023 roku była finałem sprawy, która formalnie rozstrzygnęła się na długo przed tym, zanim ktokolwiek usłyszał o Danielu Magicalu.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Rzucił motocykl i biegł za hulajnogą. Nietypowy pościg policjanta zakończony ucieczką
Rzucił motocykl i biegł za hulajnogą. Nietypowy pościg policjanta zakończony ucieczką
Prowadził na narkotykach i bez prawa jazdy. Z pomocą przyjechał ojciec, który był poszukiwany
Prowadził na narkotykach i bez prawa jazdy. Z pomocą przyjechał ojciec, który był poszukiwany