Doda ponownie udowodniła, że doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę internautów już w pierwszych sekundach nagrania. Wokalistka pokazała się z wyraźnie zmienioną twarzą, zmęczoną cerą, ostrzejszymi rysami i głębokimi zmarszczkami. Jej wygląd tak bardzo odbiegał od wizerunku znanego z koncertów i dopracowanych sesji zdjęciowych, że część widzów mogła początkowo nie rozpoznać gwiazdy.

Szybko okazało się jednak, że Doda wcale nie przeszła nagłej metamorfozy. Postarzona twarz była jedynie specjalnym efektem wykorzystanym w zaplanowanej scence reklamowej. Po chwili artystka sięgnęła po kolagenowego shota, a nagranie zmieniło się w klasyczną prezentację produktu opartą na schemacie „przed i po”.
W zabawny sposób Doda pokazała więc, jak po wypiciu kolagenowego shota zmienia się jej wizerunek. Cała scenka była oczywiście żartobliwą reklamą, dzięki której artystka promowała swój produkt i jednocześnie skutecznie przyciągnęła uwagę internautów.