Pasażerowie lotu z greckiej wyspy Skiatos do Neapolu usłyszeli tuż przed startem, że samolot jest za ciężki, by bezpiecznie wystartować z krótkiego pasa. Kapitan wszedł do kabiny i ogłosił, że część bagaży zostanie na ziemi i doleci innym samolotem. Gdy zaczęły się protesty, uciął dyskusję jednym zdaniem. Nagranie z pokładu obiegło włoskie media.
Problem z osiągami
Na pokładzie Airbusa A320 było 186 osób, wszystkie miejsca zajęte. Załoga po przeliczeniu parametrów startu stwierdziła, że przy panującym wietrze i długości pasa samolot nie zmieści się w wymaganych marginesach bezpieczeństwa. Linia lotnicza poleciła kapitanowi zmniejszyć masę przed startem.
Kapitan wyjaśnił pasażerom, że ma do wyboru wysadzić część osób albo zostawić część bagaży. Poprosił linię o zgodę na zabranie wszystkich pasażerów i uznał pozostawienie walizek za mniejsze zło. Bagaże miały dolecieć do Neapolu kolejnym samolotem.
✈️ „Albo pasażerowie, albo bagaże”: kapitan postawił turystom ultimatum przed startem
— NEXTA Polska (@nexta_polska) August 27, 2026
Przed lotem z greckiej wyspy Skiatos do Neapolu załoga ustaliła, że samolot jest zbyt ciężki, by bezpiecznie wystartować z krótkiego pasa. Ponad 180 pasażerów usłyszało, że część bagażu musi… pic.twitter.com/sJzN54oS9s
Protesty i brawa
Decyzja nie spodobała się części podróżnych. Jedni mówili o overbookingu, inni zarzucali załodze, że załadowała za dużo. Po kolejnym tłumaczeniu, że warunki pogodowe są nieprzewidywalne, kapitan zakończył dyskusję: „Ja jestem kapitanem tego samolotu, ja decyduję". Część pasażerów odpowiedziała brawami. Wszyscy polecieli, część walizek została na wyspie.
Jeden z najkrótszych pasów w Europie
Lotnisko na Skiatos ma pas o długości 1628 metrów, o kilometr krótszy niż w Neapolu. Rzym Fiumicino ma 4 kilometry, Mediolan Malpensa blisko 4 kilometry. Przed każdym startem załoga liczy osiągi z uwzględnieniem masy, temperatury, długości i stanu pasa oraz kierunku i siły wiatru. Jeśli marginesy są za małe, trzeba zmniejszyć masę: paliwem, jeśli warunki na to pozwalają, albo ładunkiem.
Skiatos jest znane wśród miłośników lotnictwa, bo samoloty lądują tam kilkanaście metrów nad głowami turystów stojących przy końcu pasa.