Kierowca Fiata Doblo jechał Trasą Kaszubską slalomem - całą szerokością drogi, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Świadkowie nie tylko zadzwonili na policję, ale sami zablokowali mężczyznę i nie puścili go dalej. Kiedy przyjechał patrol, okazało się, że 50-latek miał ponad 3 promile alkoholu, a samochód który prowadził - był kradziony.

Świadkowie zablokowali pijanego kierowcę

Do zdarzenia doszło 1 czerwca około godziny 12:30 na Trasie Kaszubskiej w gminie Łęczyce. Kilku kierowców jadących za Fiatem Doblo zauważyło, że pojazd porusza się w wyjątkowo niebezpieczny sposób - toczył się slalomem, zajmując całą szerokość jezdni. Nie czekając biernie, powiadomili policjantów pod numerem 112, a jednocześnie sami podjęli interwencję - otoczyli samochód i uniemożliwili kierowcy kontynuowanie jazdy do czasu przyjazdu patrolu.

Na miejsce dotarli funkcjonariusze wejherowskiej drogówki oraz policjanci z Łęczyc. Zastali 50-letniego mężczyznę otoczonego przez świadków. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości - pomiar wykazał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Kradziony z placu manewrowego kilka godzin wcześniej

W trakcie dalszych czynności mundurowi sprawdzili pojazd w systemie. Tu zaczęły się kolejne problemy kierowcy - okazało się, że Fiat Doblo został skradziony tej samej nocy w jednej z miejscowości powiatu słupskiego. Do kradzieży doszło około godziny 3:00 z placu manewrowego - niecałe 10 godzin przed zatrzymaniem. Dzięki reakcji świadków skradziony pojazd udało się odzyskać jeszcze tego samego dnia.

Zarzuty w powiecie słupskim

50-latek trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych w Wejherowie. Ponieważ kradzież pojazdu miała miejsce w powiecie słupskim, mężczyzna zostanie tam przetransportowany i to tamtejsi policjanci poprowadzą postępowanie. Usłyszy zarzuty zarówno za kradzież samochodu, jak i za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Źródło KPP w Wejherowie

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Śmiertelny wypadek na A4. Ciężarówka przebiła bariery, droga była zablokowana przez kilka godzin
Śmiertelny wypadek na A4. Ciężarówka przebiła bariery, droga była zablokowana przez kilka godzin
Browar za browarem za kierownicą autobusu miejskiego. Reakcja świadka zapobiegła tragedii
Browar za browarem za kierownicą autobusu miejskiego. Reakcja świadka zapobiegła tragedii