Policjanci stołecznego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw zatrzymali kolejną osobę podejrzaną o wywoływanie fałszywych alarmów bombowych. Sprawa dotyczy zgłoszeń o rzekomym ładunku wybuchowym na terenie Telewizji Polskiej.

Kim jest podejrzany

Zatrzymany to 29-letni mieszkaniec powiatu otwockiego. Mężczyzna jest podejrzany o to, że 18 maja tego roku dwukrotnie zadzwonił na numer alarmowy 112, informując o groźbie zdetonowania ładunku wybuchowego na terenie TVP. Czyn ten jest kwalifikowany z art. 224a § 1 Kodeksu karnego, który dotyczy wywoływania fałszywych alarmów. Podejrzany przyznał się do zarzuconego mu czynu. Podczas przeszukania na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli dwa telefony komórkowe oraz komputer.

Wielotorowe śledztwo

Czynności wykrywcze prowadzone były na wielu płaszczyznach jednocześnie. Wymagały ścisłej współpracy funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Cyfrową oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KSP z Prokuraturą Okręgową w Warszawie. Sprawa ma charakter "kolejnego zatrzymania", co sugeruje, że śledztwo dotyczące serii fałszywych alarmów jest nadal w toku i może objąć więcej osób.

Tymczasowe aresztowanie

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie wystąpił do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa wniosek prokuratury uwzględnił. Mężczyzna trafił za kratki w oczekiwaniu na dalsze czynności procesowe.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Zderzenie autokaru z tramwajem w Poznaniu. W internecie pojawiło się nagranie
Zderzenie autokaru z tramwajem w Poznaniu. W internecie pojawiło się nagranie
Policja pokazała moment zatrzymania byłego policjanta. Podejrzanego o zabójstwo w Mierzawie ujęto po czterech dniach obławy
Policja pokazała moment zatrzymania byłego policjanta. Podejrzanego o zabójstwo w Mierzawie ujęto po czterech dniach obławy