Walkami w Prime pokazała, że potrafi zawalczyć o swoje. Tym razem Marianna Schreiber zamierza walczyć o fotel prezydenta Krakowa. Influencerka polityczna i zawodniczka freak fightów zapowiedziała start w wyborach, a swoją deklarację połączyła z hasłem „Kraków polski, normalny i dla zwykłych ludzi”. Jej zapowiedź szybko wywołała duże poruszenie w sieci, bo Schreiber od dawna budzi skrajne reakcje i chętnie zabiera głos w sprawach publicznych.

Schreiber przedstawiła już pierwszą listę postulatów. Wśród nich znalazły się zarówno sprawy codzienne, takie jak komunikacja miejska i mieszkania, jak i mocne deklaracje światopoglądowe oraz zapowiedź rozliczenia finansów miasta.

Lista postulatów Marianny Schreiber:

  1. Darmowa komunikacja miejska dla dzieci, młodzieży i seniorów.
  2. Koniec z „zielonym terrorem”, strefami czystego transportu i zakazami dla starszych aut.
  3. Tylko polska flaga na budynkach miejskich.
  4. Sprzeciw wobec płacenia za dług i błędy poprzedników.
  5. „Kraków polski i normalny”, czyli wsparcie dla tradycyjnych rodzin, ochrony życia i polskiej historii.
  6. Mieszkania dla Polaków, w tym tańsze mieszkania komunalne dla młodych i rodzin wielodzietnych.
  7. Transparentność i rozliczenie poprzedników, czyli niezależny audyt finansów miasta.

Jej postulaty już teraz wywołują dyskusję, bo łączą lokalne problemy Krakowa z bardzo wyrazistym przekazem politycznym. Dla jednych będzie to próba wejścia do poważnej polityki po latach medialnej rozpoznawalności, dla innych kolejny element internetowego spektaklu wokół wyborów. Jedno jest pewne: jeśli Marianna Schreiber faktycznie wystartuje, kampania w Krakowie będzie wyjątkowo głośna.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Niemiecki policjant z polskim tłumaczem mówili Bąkiewiczowi co mogą. Nie posłuchali i skończyło się zatrzymaniami.
Niemiecki policjant z polskim tłumaczem mówili Bąkiewiczowi co mogą. Nie posłuchali i skończyło się zatrzymaniami.
Wyszedł zwiastun piątej części „Shreka”. Nikomu nie podoba się styl animacji
Wyszedł zwiastun piątej części „Shreka”. Nikomu nie podoba się styl animacji