Starszy kierowca wyjeżdżał stępa z parkingu w holenderskim Deventer, gdy musiał ustąpić rowerzyście jadącemu po chodniku. Opuścił szybę i powiedział tylko "przepraszam, nie zauważyłem cię" - i to wystarczyło, by młody mężczyzna na rowerze BMX kompletnie stracił panowanie nad sobą. Rzucił się na kierowcę z zaciśniętymi pięściami przez otwarte okno, wielokrotnie uderzył go w twarz, próbował wyciągnąć z auta i kopnął, gdy szarpnął drzwi. Od ciosów pękła mężczyźnie proteza zębowa. Sprawca odjechał jak gdyby nigdy nic, a holenderska policja opublikowała nagranie z monitoringu i prosi o pomoc w jego ustaleniu.

Do zdarzenia doszło 27 lutego 2026 roku przy ulicy T.G. Gibsonstraat w Deventer, na wysokości wjazdu i wyjazdu z parkingu Stadspoort. Według ustaleń policji kierowca Volkswagena Golfa opuszczał garaż wyjątkowo powoli, niemal zatrzymując się przed chodnikiem. Z powodu muru przy wyjeździe nie miał możliwości wcześniejszego dostrzeżenia osoby poruszającej się po chodniku, dlatego rowerzysta musiał zahamować, by przepuścić auto.

Przeprosiny, które wywołały furię

Zachowanie kierowcy nie dawało żadnego powodu do agresji. Opuścił szybę i przeprosił, tłumacząc, że nie zauważył rowerzysty. Mimo to mężczyzna na rowerze natychmiast wybuchł. Z zaciśniętymi pięściami zaczął okładać kierowcę przez otwarte okno, cały czas wyzywając go po angielsku. Uderzył ofiarę kilka razy mocno w twarz, następnie szarpnął drzwi auta i kopnął siedzącego za kierownicą mężczyznę.

Na koniec rowerzysta podniósł swój rower i wykonywał nim groźne ruchy w kierunku kierowcy. Zanim zaczął uderzać, trzymał w ręku pomarańczowy bidon - po wszystkim podniósł go z ziemi i odjechał w stronę Binnensingel.

Złamana proteza i obrażenia

W wyniku ciosów kierowcy pękła sztuczna szczęka. Mężczyzna od razu odczuwał silny ból ust, podniebienia i warg. Policja zakwalifikowała jego obrażenia jako lekkie, z uszkodzeniem protezy zębowej. Pokrzywdzony był też mocno wstrząśnięty całym zajściem.

Co istotne, z perspektywy przepisów to rowerzysta był stroną naruszającą zasady - jechał po chodniku, na rowerze typu BMX, czego robić nie wolno. Tym bardziej bezsensowny wydaje się wybuch agresji wobec kierowcy, który zachowywał się spokojnie i sam zainicjował przeprosiny.

Policja szuka sprawcy

Holenderska policja opublikowała nagranie z monitoringu w ramach programu śledczego "Plaats Delict" i zwróciła się do mieszkańców z prośbą o pomoc w identyfikacji napastnika. Apel udostępniono 7 maja 2026 roku. Sprawca w chwili zdarzenia miał na sobie ciemne spodnie dresowe z białymi lampasami po bokach, jasne buty sportowe oraz ciemną kurtkę lub bluzę. Poruszał się na rowerze BMX i miał przy sobie pomarańczowy bidon.

Funkcjonariusze proszą każdego, kto rozpoznaje mężczyznę z nagrania lub wie, gdzie może przebywać, o kontakt z policyjną infolinią. Zgłoszenia można składać również anonimowo. Śledczy podkreślają, że nawet drobna informacja może okazać się brakującym elementem układanki. Postępowanie w sprawie pobicia jest w toku.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Doda chwali prezydenta Nawrockiego za odebranie orderu Zełenskiemu. Wypowiedź podzieliła internautów
Doda chwali prezydenta Nawrockiego za odebranie orderu Zełenskiemu. Wypowiedź podzieliła internautów
Kurierzy z Mariupola nagrali film. Apelują, by płacić im benzyną, a nie pieniędzmi
Kurierzy z Mariupola nagrali film. Apelują, by płacić im benzyną, a nie pieniędzmi