Podczas niedawnego live’a Skolim po raz kolejny odniósł się do burzy, jaką wywołały jego słowa dotyczące emerytur i dopłat dla artystów. Odpowiadając na pytanie jednego z fanów, zaznaczył, że ma świadomość, iż cała sprawa została mocno rozdmuchana, również przez media.

Wokalista podkreślił, że nie zamierza się tym nadmiernie przejmować. Przy okazji zaliczył zabawne przejęzyczenie, mówiąc: „robione są przysłowiowe igły z wideł, ale się nie dajemy”.
W dalszej części nagrania Skolim wspomniał również o niedawnej wypowiedzi Doroty Gawryluk. Jak relacjonował, dziennikarka zwróciła uwagę, że przy rozdawaniu publicznych pieniędzy należy przede wszystkim kierować się polskim interesem. Słowa te najwyraźniej przypadły mu do gustu i wpisały się w stanowisko, które wcześniej przedstawiał w dyskusji o finansowym wspieraniu artystów.