Denis Załęcki znów zwrócił na siebie uwagę, ale tym razem nie chodzi o kolejną walkę ani konflikt w świecie freak fightów. Zawodnik znany między innymi z występów w FAME MMA, Clout MMA i High League pochwalił się w sieci, że zdecydował się na laserowe rozjaśnienie oczu. Jak tłumaczył, wcześniej miał ciemnoniebieskie oczy, ale chciał uzyskać jaśniejszy odcień. „To są moje oczy, stać mnie było, to sobie zrobiłem” — powiedział, odpowiadając na komentarze po zabiegu.

Załęcki przekonywał, że nie chodziło o kompleksy. Według jego relacji pomysł pojawił się po spotkaniu z mężczyzną, którego oczy wydały mu się wyjątkowe. Zapytał, czy to naturalny efekt, dowiedział się, że kolor został zmieniony zabiegowo, a potem sam postanowił zrobić podobnie. Pudelek opisuje, że chodziło o rozjaśnienie tęczówek przy użyciu lasera, a efektami zawodnik pochwalił się w mediach społecznościowych.
Denis Załęcki rozjaśnił sobie laserowo oczy 👀 ⤵️ pic.twitter.com/jfEA69EbOT
— Pigułka 💊 (@informacyjnie) May 25, 2026
Takie zabiegi od dawna budzą jednak duże kontrowersje. Laserowe rozjaśnianie tęczówki polega na ingerencji w barwnik oka, a część okulistów ostrzega, że podobne procedury mogą wiązać się z ryzykiem powikłań, w tym stanów zapalnych, wzrostu ciśnienia w oku, jaskry czy nawet pogorszenia widzenia. American Academy of Ophthalmology ostrzega przed zabiegami trwałej zmiany koloru oczu wykonywanymi z powodów estetycznych, wskazując, że bezpieczniejszą alternatywą pozostają odpowiednio dobrane soczewki kontaktowe.