Brzmi jak temat do biurowego żartu, ale to prawdziwe badanie opublikowane w świątecznym wydaniu British Medical Journal. Naukowcy z australijskiego Burnet Institute postanowili sprawdzić coś, co zna chyba każdy, kto choć raz korzystał ze wspólnej kuchni w pracy: dlaczego łyżeczki znikają w tajemniczych okolicznościach. Zamiast narzekać przy kawie, kupili 70 stalowych łyżeczek, dyskretnie je ponumerowali i rozłożyli w pokojach socjalnych instytutu.

Przez pięć miesięcy badacze regularnie sprawdzali, co dzieje się z ich „populacją” łyżeczek. Wynik? Zniknęło 56 z 70 sztuk, czyli aż 80 procent. Wyliczono nawet „czas półtrwania” biurowej łyżeczki — średnio wynosił 81 dni, ale w ogólnodostępnych kuchniach spadał do zaledwie 42 dni. Co ciekawe, droższe łyżeczki nie były bezpieczniejsze od zwykłych, bo ich wartość nie miała większego wpływu na tempo znikania.

Autorzy potraktowali temat z dużym poczuciem humoru, ale badanie pokazuje coś bardzo życiowego: wspólna przestrzeń w pracy rządzi się własnymi prawami. Tam, gdzie coś „należy do wszystkich”, bardzo szybko zaczyna należeć do nikogo. Naukowcy wyliczyli nawet, że aby utrzymać stałą liczbę 70 łyżeczek w instytucie, trzeba byłoby kupować około 250 nowych rocznie. I tak nauka odpowiedziała na jedno z najważniejszych pytań biurowej egzystencji: gdzie znikają łyżeczki? Najwyraźniej wszędzie.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Koniec jednego z najpopularniejszych podcastów w Polsce. Kuba Wojewódzki pożegnał się z Kędzierskim wymownym wpisem
Koniec jednego z najpopularniejszych podcastów w Polsce. Kuba Wojewódzki pożegnał się z Kędzierskim wymownym wpisem
„Niech wyłączą radio, niech wyłączą telewizję". Barbara Kurdej-Szatan wypowiedziała się na temat emerytur dla artystów
„Niech wyłączą radio, niech wyłączą telewizję". Barbara Kurdej-Szatan wypowiedziała się na temat emerytur dla artystów