Wołodymyr Zełenski zapowiedział znaczące zwiększenie skali ukraińskich uderzeń dalekiego zasięgu na terytorium Rosji. Po posiedzeniu Sztabu Naczelnego Dowództwa prezydent Ukrainy poinformował, że nowym celem ma być wykorzystanie nawet 1000 dronów dziennie do tzw. deep strike, czyli uderzeń na cele znajdujące się daleko za linią frontu. Obecnie Ukraina wykorzystuje w takich działaniach średnio ponad 300 bezzałogowców dziennie. „Mamy bardzo konkretny cel i wykonamy to zadanie” – zapowiedział Zełenski.
Ukraińskie drony regularnie atakują już obiekty położone setki, a nawet tysiące kilometrów od granicy. Wśród celów znajdują się rafinerie, magazyny paliw, zakłady przemysłu wojskowego, centra logistyczne i infrastruktura wykorzystywana przez rosyjską armię. Zaledwie kilka tygodni temu Zełenski informował o trafieniu obiektu przemysłu naftowego w Tobolsku na Syberii, ponad 2500 km od Ukrainy.

Zapowiedź zwiększenia liczby uderzeń następuje w czasie kolejnego nasilenia rosyjskich ataków na Ukrainę. Zełenski podkreślił, że równolegle Ukraina chce przyspieszyć produkcję systemów przeznaczonych do zwalczania rosyjskich dronów, szczególnie nowych odrzutowych wersji Shahedów. Tylko w nocy z piątku na sobotę Rosja wysłała nad Ukrainę 267 dronów oraz pociski rakietowe.
