Książulo tym razem wybrał się sprawdzić gastronomię na terenie wrocławskiego zoo. Najgorzej ocenił Karczmę u Lwa, która oficjalnie figuruje wśród punktów gastronomicznych działających na terenie ogrodu. Już przed lokalem mówił, że jest zaskoczony poziomem jedzenia i żartował, że musi „przeprosić wszystkie jarmarki” oraz inne lokale, które wcześniej krytykował, bo dopiero tutaj trafił na coś naprawdę złego.
Jeszcze przy wejściu do zoo Książulo usłyszał od ochroniarza przy bramkach, że na terenie ogrodu nie można nagrywać. Youtuber zareagował na to śmiechem i zażartował, że być może mają tam coś do ukrycia.
Najmocniejsze słowa padły już podczas jedzenia w Karczmie u Lwa. Książulo nie krył rozczarowania tym, co dostał, i siedząc przy stoliku podsumował posiłek słowami: „Dawno takiego gówna nie jadłem”. Cały materiał opublikował pod tytułem „TOTALNY SYF - NAJGORSZA »RESTAURACJA« W JAKIEJ BYŁEM”.
Warto zaznaczyć, że punkty gastronomiczne na terenie wrocławskiego zoo są prowadzone przez zewnętrznych ajentów, a nie bezpośrednio przez samo ZOO Wrocław. Karczma u Lwa jest jednym z takich lokali.