Kilka dni temu do sieci trafiło nagranie z Wrocławia, na którym Popek podchodzi do młodego mężczyzny i uderza go w twarz. Film zaczynał się już w trakcie konfliktu, dlatego nie było wiadomo, co wydarzyło się wcześniej. Sam raper później tłumaczył, że był ze swoją partnerką i znajomymi, kiedy miała podejść do niego grupa pijanych mężczyzn. Według jego wersji kilkukrotnie prosił ich, żeby odeszli, a jeden z nich miał nawet oblać go alkoholem.

„Tak fanów traktujesz?” Do sieci trafiło nagranie, gdzie Popek uderza jednego z zaczepiających go „fanów”
W ostatnich tygodniach Popek ponownie mocniej zaznaczył swoją obecność w mediach społecznościowych. Raper zmienił wizerunek, pokazując się m.in. w charakterystycznych blond dredach, publikował nowe materiały muzyczne i promował swoje występy. Jeszcze 21 sierpnia grał koncert w Grodzisku Dolnym. Teraz jednak znów zrobiło się o nim głośno z zupełnie innego

Po nagłośnieniu sprawy Popek nagrał własne oświadczenie, w którym przedstawił swoją wersję wydarzeń. Twierdził, że grupa pijanych mężczyzn miała go zaczepiać, nie reagować na prośby o zostawienie go w spokoju, a jeden z nich miał nawet oblać go wódką.

„Podchodzi do mnie banda pijanych typów i jeden oblewa mnie wódką”. Popek tłumaczy swoje zachowanie i spięcie z „fanem”
W sieci pojawiło się nagranie z Wrocławia, na którym Popek wdaje się w spięcie z grupą młodych mężczyzn i w pewnym momencie uderza jednego z nich w twarz. Osoby nagrywające przekonywały później, że są jego fanami i pytały: „Tak fanów traktujesz?”. Film nie pokazywał jednak początku konfliktu ani tego, co

Teraz swoją wersję przedstawiła druga strona. Chłopaki widoczni na nagraniu skontaktowali się z rapowym profilem TurtleHype i przesłali swoje oświadczenie. Twierdzą, że podeszli do Popka jako fani, ponieważ chwilę wcześniej widzieli, jak robił sobie zdjęcia z innymi osobami. Mieli pokazywać mu zdjęcia z jego wcześniejszych koncertów i poprosić jedynie o wspólną fotografię. Według ich relacji Popek po około minucie miał zacząć krzyczeć, żeby odeszli. Zaprzeczają również, aby ktokolwiek oblał rapera alkoholem. Twierdzą, że zaczęli się oddalać, jeden z nich uruchomił nagrywanie, a wtedy Popek miał podbiec do ich kolegi i uderzyć go z zaskoczenia, gdy ten miał zajęte ręce.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Chore zapier*alanie jest oznaką deficytów intelektualnych”. Stanowski ostro o kierowcach przekraczających prędkość
„Chore zapier*alanie jest oznaką deficytów intelektualnych”. Stanowski ostro o kierowcach przekraczających prędkość
„Dawno takiego g*wna nie jadłem”. Książulo ocenia restaurację we wrocławskim zoo i przeprasza
„Dawno takiego g*wna nie jadłem”. Książulo ocenia restaurację we wrocławskim zoo i przeprasza