Do tragedii doszło w sobotę po południu w Bremie, w dzielnicy Neustadt. Po kłótni z pieszym kierowca wysiadł z samochodu i kilkukrotnie uderzył 56-latka pięścią w twarz. Mężczyzna upadł, uderzył głową o podłoże i zmarł na miejscu mimo natychmiastowej reanimacji. Sprawca uciekł, policja prowadzi obławę.

Według komunikatu policji w Bremie do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 16:10 przy ulicy Kirchweg. Między 56-letnim pieszym a kierowcą samochodu wywiązała się kłótnia. Jej powodu policja na razie nie podaje.

W pewnym momencie kierowca miał wysiąść z auta i zadać pieszemu kilka ciosów pięścią w twarz. Mężczyzna upadł i uderzył głową o podłoże, doznając ciężkich obrażeń. Ratownicy natychmiast podjęli reanimację, ale 56-latek zmarł na miejscu.

Sprawca uciekł białym autem

Napastnik odjechał z miejsca zdarzenia białym samochodem miejskim. Według rysopisu opublikowanego przez policję ma około 55 lat, mierzy 180-190 cm wzrostu i ma krótkie, siwe włosy. W chwili zdarzenia miał na sobie obcisłą szarą koszulę i ciemne jeansy.

Co dalej

Sprawę przejęła komisja do spraw zabójstw. Śledczy zabezpieczyli dowody na miejscu i przesłuchali pierwszych świadków. Do niedzieli przed południem nikt nie został zatrzymany, obława trwa. Policja apeluje do świadków o kontakt pod numerem 0421 362-388.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Taksówka zawisła kilka metrów nad Odrą. Dramatyczna akcja służb na moście we Wrocławiu
Taksówka zawisła kilka metrów nad Odrą. Dramatyczna akcja służb na moście we Wrocławiu
Runęła ściana hotelu w Olsztynie. Ewakuowano 235 osób, w tym dzieci z kolonii
Runęła ściana hotelu w Olsztynie. Ewakuowano 235 osób, w tym dzieci z kolonii