Pasut musiał błyskawicznie opuścić Filipiny po tym, jak pod jego drzwiami pojawiło się siedmiu uzbrojonych mężczyzn w kominiarkach. Ostrzegła go znajoma, a nagranie z kamer monitoringu potwierdziło całe zdarzenie. Influencer jest teraz na Tajwanie.
Pod miejscem pobytu Pasuta pojawiło się siedmiu uzbrojonych mężczyzn - szarpali za klamkę i wypytywali o youtubera. Mężczyźni twierdzili że są z policji - jednak Pasut daje temu jedynie 10% szans. Nie mieli mundurów i zniknęli tuż przed przyjazdem prawdziwego patrolu.
Pasut opublikował nagranie z kamer monitoringu potwierdzające obecność grupy pod jego drzwiami i błyskawicznie przeniósł się na Tajwan.