W niedzielne popołudnie w sklepie przy ul. Śródka w Poznaniu agresywny mężczyzna miał wyzywać pracującą tam obywatelkę Ukrainy, kierując wobec niej niecenzuralne słowa na tle jej narodowości. Miał też ukraść alkohol, a na koniec nanieść sprayem napis na witrynę lokalu i uciec. Policjanci zatrzymali 50-latka już następnego dnia, tuż po godzinie 4 nad ranem.
Zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 30 sierpnia, około godziny 15:30. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który w sklepie przy ul. Śródka miał znieważać pracującą tam obywatelkę Ukrainy obraźliwymi słowami związanymi z jej narodowością. Mężczyzna miał również ukraść ze sklepu alkohol. Na tym nie poprzestał. Według ustaleń policji naniósł sprayem napis na witrynę lokalu, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.
Właścicielka sklepu relacjonowała w mediach, że mężczyzna miał także opluć ekspedientkę. Policja tej informacji nie potwierdza.
@soofi.iyka I mówią że niema w Polsce ksenofobii???#poznań ♬ оригинальный звук - soofi.iyka
Zatrzymany po kilkunastu godzinach
Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i inne nagrania, a równolegle prowadzili czynności operacyjne, które szybko doprowadziły do wytypowania podejrzewanego. W poniedziałek, tuż po godzinie 4, 50-letni mieszkaniec Poznania został zatrzymany przez wywiadowców i policjantów z Komisariatu Policji Poznań Nowe Miasto. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Trafił do policyjnego aresztu.

Zebrany materiał dowodowy zostanie przekazany do dalszych czynności procesowych. O odpowiedzialności karnej mężczyzny i wymiarze kary zdecyduje sąd.